- Reklama -

Uroczyste otwarcie pomnika w Starym Lipowcu (zdjęcia)

20 października w Starym Lipowcu (gm. Księżpol) miały miejsce uroczystości upamiętniające pomordowanych podczas drugiej wojny światowej mieszkańców.

Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w kościele filialnym pw. Św. Jadwigi Królowej w Lipowcu Starym, w której uczestniczyli władze gminy Księżpol, kombatanci, delegacje ze wszystkich szkół, mieszkańcy oraz rodziny pomordowanych.

– My, jako potomkowie tych, którzy żyli w tych brutalnych czasach, nie możemy nie pamiętać. Dlatego tak ważne jest to, aby te miejsca pamięci o naszych przodkach czcili i pamiętali. Bo to, jakim jesteśmy narodem, jakimi jesteśmy ludźmi, zależy od tego, czy pamiętamy i czy tę pamieć będziemy przekazywać następnym pokoleniom – mówił podczas nabożeństwa ks. Adrian Borowski, wikariusz parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Majdanie Starym.

Następnie zebrani, w asyście orkiestry wojskowej i kompanii honorowej 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, przemaszerowali na plac przed  świetlica wiejską, gdzie uroczyście odsłonięto pomnik i tablicę pamiątkową, poświęconą wymordowanym mieszkańcom Starego Lipowca. Odczytano także apel poległych i oddano salwę honorową.

Miejscowość Lipowiec Stary otoczona jest lasami. Stąd też życie mieszkańców w czasie działań wojennych było szczególnie narażone. Oprócz ogólnie przyjętych przez okupanta metod znęcania się nad ludnością cywilną, dodatkową okazję do represjonowania ludności Lipowca stwarzało podejrzenie Niemców o współpracę i pomoc partyzantom działającym w pobliskich lasach.

Bardzo tragicznym incydentem w historii Starego Lipowca było spędzenie przez Gestapo w dniu 2 października 1943 roku. mieszkańców na plac przy szkole. Żandarmeria dysponowała spisem ludności. Z owej listy wyczytano 8 osób (Bielak Jan, Borowiec Józef, Bździuch Antoni, Bździuch Wojciech, Gaca Jan , Torba Stanisław, Wojtyła Antoni, Wojtyło Antoni), wywołano ich przed tłum, po czym poddano torturom. Zmaltretowanych ludzi powiązano powrozami, zabierając ich do Księżpola na posterunek, następnie na Zamek Lubelski. Ludzie Ci nigdy nie powrócili. Część źródeł podaje, że zostali rozstrzelani na Zamku. Cześć, że trafili do obozu koncentracyjnego na Majdanku i tam zginęli.

Podczas uroczystości przypominano także inne dramatyczne wydarzenie z historii tej miejscowości. W lesie w kierunku Aleksandrowa znajduje się mogiła rodziny Kusiaków, którzy zostali spaleni żywcem za pomoc w ukrywaniu Żydówki.

Uroczystości zakończyło złożenie wieńców i zapalenie zniczy przy pomniku oraz wspomnienia naocznego świadka wydarzeń z II wojny światowej rozgrywających się na terenie tej miejscowości, Janiny Bielak, mieszkanki Starego Lipowca. Wszystkim zaangażowanym w organizację uroczystości dziękował wójt Gminy Księżpol, Jarosław Piskorski.

Wydarzenie zorganizowano w ramach projektu pt. „Niemieckie represje wobec mieszkańców Lipowca. Pamiętamy”, dofinansowanego w ramach programu Czuwamy! Pamiętamy! Fundacji Orlen – Dar Serca.

Zobacz galerię zdjęć:

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.