Ocal serce

19 października Fundacja Fundusz Lokalny Ziemi Biłgoraj oraz Fundusz Zdrowia zaprosili na kolejna konferencję poświęconą tematyce chorób serca.


„Ocal serce” – jak zapobiegać chorobom sercowo-naczyniowym – tak brzmiał tytuł konferencji naukowej, która odbyła się w Biłgorajskim Centrum Kultury. Uroczystego otwarcia konferencji dokonała Irena Gadaj, prezes Zarządu Fundacji FLZB oraz lek. med. Mirosław Dudko, przewodniczący Funduszu Zdrowia Fundacji FLZB.

Nie zabrakło wykładów. W tym roku ich tematyka nawiązywała do chorób sercowo-naczyniowych. Jako pierwszy wystąpił dr hab. n.med. Andrzej Kleinrok, Ordynator Oddziału Kardiologii Szpitala Wojewódzkiego im. J.P. Il w Zamościu.  – Kardiologia w Zamościu promieniuje na cały region. Zabezpiecza nas w sensie kardiologii naprawczej od 25 lat – mówił Mirosław Dudko zapowiadając wystąpienie doktora. Prof. Andrzej Kleinok  mówił  o wysokim poziomie cholesterolu i jego wpływie na nasze zdrowie. Przez swoim wystąpieniem złożył gratulacje organizatorom. – To bardzo ważne, żeby osoby zagrożone, które mogą być chore dbały o własne zdrowie. Dzisiaj lekarz nie jest tylko tym, który decyduje o wszystkim. To mówi być wspólna praca. Zaczyna się ona od osoby, która nie jest jeszcze pacjentem, a ma szanse nim być. Podstawą taką współpracy jest wiedza – dodał.  Profesor podkreślił, że obecnie temat cholesterolu jest bardzo modny i nośny. on sam może być dla nas zarówno przyjacielem jak i wrogiem.
O błędach  żywieniowych Polaków mówiła dr hab. inż. Aneta Koronowicz, profesor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Paweł Dudko zaprezentował AlgoCardio.eu, aplikację na urządzenia mobilne.

Na zakończenie miała miejsce dyskusja. Organizatorzy zaprosili również na posiłek dietetyczny.

Dofinansowano ze środków programu Działaj Lokalnie XI Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii i Fundację Fundusz Lokalny Ziemi  Biłgorajskiej.

 

- Reklama -

1 komentarz
  1. Włądysław mówi

    Konferencje wykłady uświadamianie ludziom zagrożeń popieram jak najbardziej. Wiekszosc z nas nie ma nawyków regularnych np ćwiczeń. Któe pomagaja organizmowi. Wynika to troche z tego, ze nie mamy gdziećwiczyc. Basen za daleko, hala gdzie mozna póść i sobie poskakac zajeta wiec gdzie na ulicy bieganie zostaje. Sa tacy co sie nie przejmuja tym i biegaja lub chodza z kijkami. Szczególnie starsi bo młodych nie widziałem raczej. Tez fajnie. Ale ja mysle o tym co sie stanie gdy musimy isc do lekarza i stwierdzi jednak chorobe. Mysle o opiece lekarskiej o szpitalach o wyposażeniu szpitali w nowoczesny sprzet, w nowe leki. Nie jest z tym najlepiej ale jakas poprawa jest wiec wołajmy o wiecej . Myślę też o kolejkach do tych lekarzy. Czasami jestem w szpitalu i widze jak w wielogodzinnych kolejkach stoja siedza chodza schorowani zmeczenie a raczej umeczeni ludzie i czekaja i czekaja godzinami. To jest najbardziej chore z tego wszyskiego. Mamy telefony komputery mamy wszysko by ludziom ulżyc i co? Nic bo mamy to gdzies. Zero zrozumienia emaptii, jakichs ludzkich odruchów. Czasami i mnie zdarzy sie udac do lekarza. . Wizyte mam na okreslona godzina. Zjawiam sie 20 minut przed czasem. Widze tłum ludzi. Oj mysle znowu sobie poczekam. Potwierdzam wizyte i wychodze. Dwie godziny czekania moga mnie wykonczyc. Załatwiam sprawy zakupy ogarniam co moge. wracam. Dalej tłum l;udzi nic sie nie zmieniło. Ale nie wiem kiedy mnie wyczytaja wiec stoje i czekam. Kolejne godzine albo dwie. Tak to wyglada własnie . I najbardziej wkurza jak w kolejke wciska sie jakas znajomka kolezanka czy inna wredna baba bo ona tylko cos zapytac. Takie to zycie emeryta jest. Niby mam zcas ale nie chce marnowac go stojac w kolejce.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.