- Reklama -

- Reklama -

Silny wiatr przyniósł szkody

W niedzielę każdy został poinformowany w wiadomości SMS o bardzo silnym wietrze, który miał miejsce w nocy z 23 na 24 lutego. Ostrzegano przed zabezpieczeniem rzeczy, które porwane silnym wiatrem mogły stanowić zagrożenie. Właśnie tej nocy na terenie powiatu biłgorajskiego odnotowano powalone drzewa, zerwane dachy oraz zniszczenie linii wysokiego napięcia. Na szczęście w żadnym ze zdarzeń nikt nie ucierpiał.

Już w niedzielne popołudnie 23 lutego informowano mieszkańców powiatu biłgorajskiego o drugim stopniu zagrożenia, wynikającym z silnych porywów wiatru, który osiągał prędkość nawet do 110 km/h. Komunikat wydany przez IMGW obowiązywał od godziny 20 w niedzielę, do godziny 9 w poniedziałek.

-W wyniku niebezpiecznych porywów wiatru na terenie naszego powiatu doszło do ośmiu zdarzeń, gdzie średnio co godzinę wypływały zgłoszenia do Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju – stwierdza mł. bryg. Albert Kloc, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju.

- Reklama -

W nocy 23 lutego miało miejsce powalenie drzew na linie wysokiego napięcia na terenie Lipin Górnych-Borowina, które stanowiło zagrożenie dla podróżujących. Dodatkowo została zerwana ok. 50 metrowa linia wysokiego napięcia. Tej nocy strażacy byli wezwani także do powalonego drzewa na jezdnię, blokującego drogę w Tarnawie, a także w Woli Dużej. Ponadto na terenie Zagród konary drzew zablokowały wojewódzką drogę, która również uniemożliwiała przejazd podróżującym.

Natomiast rankiem 24 lutego strażacy otrzymali wezwanie do Józefowa Roztoczańskiego, na terenie którego o drzewo wsparł się słup telekomunikacyjny. W tym czasie w Woli Różanieckiej odnotowano pozrywane blaszane dachy budynków gospodarczych. Silne porywy wiatru nie ominęły także miasta Biłgoraj. Rano wpłynęło zgłoszenie o zerwaniu blaszanego okucia dachu budynku mieszkalnego na ul. Zamojskiej.  Na szczęście w wyniku tych niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych nie było osób poszkodowanych.

J.P.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.