- Reklama -

Kilometr po kilometrze powstaje chodnik

Już wkrótce w Biszczy zostanie oddany do użytku nowy chodnik. Niedawno ruszyła budowa ok. 680-metrowego odcinka. Jego kontynuacja w przyszłości ma połączyć Biszczę, zalew Biszcza-Żary oraz Wólkę Biską.

Mieszkańcy gminy Biszcza od dawna czekali na odcinek chodnika biegnący od Szkoły Podstawowej w Biszczy w kierunku miejscowości Wólka Biska. Jednak dopiero od niedawna ich oczekiwania zaczynają się spełniać. Od września trwa budowa chodnika w Biszczy na długości ok. 680 m. Wykonawcą inwestycji jest Firma „TARBEX” z Tarnogrodu, która realizuje ją za kwotę 486 377,67 zł z czego 150 tys. zł pochodzi z dotacji Starostwa Powiatowego w Biłgoraju.

Budowa chodnika skupia się obecnie na odcinku drogi znajdującej się w okolicy Szkoły Podstawowej im. Dzieci Zamojszczyzny w Biszczy. To właśnie tam stary chodnik jest wymieniany na nowy oraz trwa jego dobudowywanie na odcinku kilkuset metrów.

– Od 19 października rozpocznie się budowa II etapu chodnika w Biszczy. Tym razem na dł. ok. 320 m oraz parkingu przy szkole w Biszczy – mówi Zbigniew Pyczko, wójt gminy Biszcza.

- Reklama -

Wykonawcą II części zadania jest Firma ,,E-MK-A” sp. z o.o. Biłgoraj, która zgodziła się wykonać inwestycję za kwotę 327 795,00 zł.

Na przyszły rok gmina Biszcza planuje kontynuację budowy chodnika w Biszczy przy założeniu, że otrzyma środki zewnętrzne na to zadanie.

– Już przygotowujemy dokumentację i konsekwentnie przez najbliższe lata chcemy doprowadzić chodnik do Wólki Biskiej, gdyż w przyszłych latach jest planowany remont drogi Wólka Biska – Gózd Lipiński i chcemy połączyć chodnik z Biszczy z chodnikiem przyległym do wyremontowanego odcinka drogi. Oczywiście w międzyczasie chcemy wykonać chodnik w stronę Bukowiny – informuje włodarz gminy Biszcza.

~Kuliński Michał

- Reklama -

4 Komentarze
  1. nina mówi

    Ach ta Biszczca , ach ta biszcza. Zachwycam sie nia bo niby taka mała gmina a ciagle cos sie w niej dzieje. Jak nie chodnik to dowierty wody a to zalew a to uzdrowisko ma byc . powoli ale ciagle do prozodu i ciagle cos robia. I tak trzymac. Ale za to w sasiedniej gminie zwanej potokiem trwa pernamenta cisza. Tam od dłuższego czasu nie dzieje sie nic. Dosłownie i w przenosni. Jak tylko wybory sie skonczyły i wybraniec gminny zasiadł na stolcu tfu stołku to jeszcze na poczatku snuł jakies mrzonki o hali widowiskowej, później cos gadali o pieknej asfaltowej drodze po polach z oswietleniem i dwoma parkingami. A poźniej nastałaa kompletna cisza. Tak dosłownie i w przenosni. Och krzyk sie podnióśł jak wycieto wszyskie drzewa dookoła gmny. Tylko ze do dzisiaj tak naprawde nikt nie wie po co. Ale wycieto i juz moze komus przeszkadzały. I od tego czasu dalej cisza. Gmina zamknieta na cztery spusty ani wejsc ani cokolwiek załatwic Nic. Wybraniec ponoc ciezko pracuje w swoim zacisznym gabinecie. Ciekaw e co robi. I ciekawe co mysla jego wyborcy. Bo tak naprawde nie robi nic poza braniem co miesiac wypłaty i to solidnej. Pytanie jest za to inne. Co dalej bedzie. Bo nie zapowiada sie dpobrze to wszysko. Gmina w wykozystaniu srodków unijnych spadła na ostatnie miejsca. A przeciez jest najbiedniejsza i powinna naprawde sie starac o te srodki by cokolwiek robic. A tutaj nic. I to jest bardzo ale to bardzo niedobre dla mieszkanców.

  2. Adrian ten od Krowiarki mówi

    No nareszcie tylko patrzeć chodników. Skończy się koronawirus i Krowiarka buciorami w błoto nie wlizie i będzie mogła po wsi hipokryzję roznosić. A jak ja będę szedł to nie ma jak niezabłocone buciki mieć. Wtedy niech sobie robi fałszywe donosy na policję to radiowozu im nie zabłoce.

  3. Bibu mówi

    Ten chodnik obiecany był ponad 8 lat temu. Obok szkoły powinno być progi zwalniające tylko proponuję w takim miejscu by kaskaderzy rozkładajacy skrzydła z progu w pole lecieli nie w ploty. Co do pracy kilometr po kilometrze to nie do końca się zgadam. Po pierwsze najpierw rozwalili wszystko co się dało w obie strony szkoły gdzie dzieci między maszynami slalom robią. Od sklepu do przystanku pod szkołę trzeba iść albo szosa albo błotem. Codziennie inny kawałek oczywiście nie kończąc tego co poprzedniego dnia zaczęte. Zero zrozumienia dla rodziców i fochy że dzieci się do szkoły przywozi bo im się przeszkadza. Chamstwo i gburowatość Pan g*** dowodzący ma opanowane do perfekcji

  4. Matylda mówi

    To moze przy okazji tego hodnika i tego przyszłego remontu drogi zbudujcie tez sciezke dla rowerzystów. Nie beda musieli wtedy jezdzic po drodze publicznej i zastanawiac sie czy ich ktos nie rozjedzie czy potraci. Ostatnimi czasy zauwazono spore zwiekszenie ruchu na tej drodze. Szczególnie widoczne były rejestracje z podkarpacia. A wiadomo ze ci z podkarpacia przepisy ruchu drogowego maja za nic. Byłam kilkakrotnie naocznym swiadkiem jak auta poruszały sie zbyt szybko po drodze wyprzedzały na trzeciego i tp. W nastepnych latach zapewne sytacja z ruchem bedie jeszcze gorsza wiec sciezka dla pieszych i rowerów jak najbardziej wskazana. W koncu chodzi o zycie ludzkie przeciez. Inny problem jaki zauwazyłam tez to śmieci zalegajace po rowach juz po jednym czy dwóch latach. Sa wszedzie i sa to smieci najprawdopodobniej „turystów” z zalewu. Wyrzucaja po drodze wszysko co sie da zamiast włozyc do kontenera. Zwierzeta roznosza to i jeszcze chwila i beda sie po drodze przewalały. Tez by cos z tym zrobic jak najszybciej. pisaliscie o smieciach nad Tanwia. Ale przy drogach do Tanwi jest to samo. patrzec nie mozna na to spokojnie.

Odpowiedz na 1 |
Anuluj odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.