- Reklama -

Studniówka „Katolika”

26 stycznia w Zajeździe na Rozdrożu w Soli tradycyjnego poloneza zatańczyli maturzyści z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Biłgoraju.

Na sto dni przed maturą młodzież z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju bawiła się na swoim balu.

W uroczystości wziął udział także Jan Małysza, członek zarządu powiatu biłgorajskiego, dyrektor i wicedyrektor KLO, wychowawcy, nauczyciele i rodzice maturzystów. – Przed nami wyjątkowa, szczególna i pełna niezapomnianych wrażeń noc. Już tylko symboliczne sto dni dzieli nas od przystąpienia do egzaminu maturalnego, a więc to najlepszy moment, by dokonać krótkich podsumowań, pozwolić sobie na kilka refleksji podsumowujących nasz pobyt w murach Katolickiego Liceum – mówili na początku spotkania uczniowie. Maturzyści zaznaczyli, że w szkole wiele razy spotykali się z życzliwością, opieką i dobrem. Dziękowali nauczycielom i rodzicom za trud włożony w ich edukację. – Dokładnie pamiętamy, jak przed paroma laty, trochę niepewni, rozpoczynaliśmy naukę w liceum. Dziś stajemy przed wami jako maturzyści. Poważni, ułożeni, pełni zapału. Przed nami „ostatnia prosta”. Etap, który dziś rozpoczynamy, to decydujące starcie z naszymi słabościami, walczymy o naszą przyszłość – kontynuowali wychowankowie KLO.
– Jest mi niezmiernie miło uczestniczyć w tak pięknym wieczorze. Dziękuję, że o nas pamiętacie – mówił Jan Małysza. Odczytał list wicestarosty powiatu biłgorajskiego skierowany do uczniów i nauczycieli KLO. Życzył symbolicznego „połamania piór” na maturze.
Głos zabrał również dyrektor liceum ks. kan. Witold Batycki. – Dobrze wiemy, że nasze życie składa się z ciągłych wyborów. Im człowiek dłużej żyje, tym tych wyborów, dylematów w naszym życiu jest więcej. Są to wybory większe i mniejsze, łatwiejsze i trudniejsze. Dziś chce wam pogratulować, że wybraliście Katolickie Liceum im. Papieża Jana Pawła II. Był to bardzo dobry wybór i życzę wam, żeby takich wyborów było w waszym życiu jak najwięcej. I życzę wam, żebyście kiedyś, już w podeszłym, sędziwym wieku, mogli powiedzieć: dokonywałem dobrych wyborów, spełniłem się i miałem piękne życie, za co chcę podziękować i rodzicom, i Panu Bogu – mówił dyrektor, zwracając się do młodzieży..
Po przemówieniach i podziękowaniach młodzież ubrana w biało-czarne stroje zatańczyła tradycyjnego poloneza. Bal i wspaniała zabawa trwały do białego rana.

 

Zobacz galerię zdjęć:

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.