- Reklama -

Przepis na katastrofę, czyli pożar w Turobinie

W środowe przedpołudnie w Turobinie doszło do pożaru, którego przyczyną była nieprawidłowa wymiana butli z gazem propan-butan. Prawdopodobnie jej (nie)szczelność została sprawdzona zapałkami lub zapalniczką.

3 marca po godzinie 10 dyżurny straży pożarnej został powiadomiony o pożarze budynku w miejscowości Turobin. Od razu na miejsce zadysponował jednostkę OSP Turobin, następnie zastęp JRG Biłgoraj.

– Po przyjedzie na miejsce pierwszej z nich okazało się, że płonie część kuchni wraz z butlą z gazem propan-butan – informuje mł. bryg. Albert Kloc, oficer prasowy KP PSP w Biłgoraju.

Strażacy ugasili pożar budynku oraz wynieśli butle, aby sprawdzić jej temperaturę i cały budynek pod kątem zarzewi ognia.

Straty wynikłe z powodu pożaru nie są duże. Zniszczona została część wyposażenia kuchni oraz okopcony sufit. Dodatkowo podczas 2-godzinnego gaszenia pożaru strażacy zalali mieszkanie wodą. Z pożarem walczyło łącznie 10 strażaków. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

- Reklama -

(Nie)szczelność gazu sprawdzana ogniem

Zgodnie z wynikami raportu „Użytkownicy gazu w butlach – postawy i zachowania związane z bezpieczeństwem”, przygotowanego przez firmę AmeriGas, 16 proc. gospodarstw domowych sprawdza szczelność butli gazowych za pomocą zapałek lub zapalniczek.

Nie brakuje opinii użytkowników butli propan-butan, że ciśnienie wewnątrz butli jest na tyle większe niż na zewnątrz, że nie ma możliwości zassania ognia do jej wnętrza i spowodowania wybuchu. Nie oznacza to jednak, że nie stanie się to z mieszaniną gazu z powietrzem, który może zdążyć nagromadzić się w pomieszczeniu wskutek powstałej nieszczelności.

Prawdopodobnie bardzo duża nieszczelność między zaworem butli a instalacją gazową oraz sprawdzenie jej za pomocą zapałki lub zapalniczki była przyczyną pożaru domu w Turobinie. Tylko dzięki szybkiej reakcji lokatorów udało się uniknąć tragedii. Pamiętajmy, że zbyt wysoka temperatura podczas pożaru doprowadza do wzrostu ciśnienia wewnątrz w butli z gazem, która pod jego wpływem zostaje rozerwana, tym samym dochodzi do wybuchu gazu.

WM

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.