Problem z dojazdem

Od kilkunastu lat studenci, pracownicy oraz inni podróżujący z powiatu biłgorajskiego mają problem z dojazdem do Rzeszowa, który przez firmy transportowe nie został zażegnany do dziś. Mieszkańcy sami znaleźli na to częściowe rozwiązanie.

Zbyt mała liczba busów na trasie Biłgoraj – Rzeszów zmotywowała do działania studentów. Od kilku lat nagminnie zdarzały się sytuacje, że czekające na przystankach osoby, które chciały dojechać do Rzeszowa, nie zostały zabrane przez busy. Na tej trasie nie kursują także autokary. – Osobiście widziałam kilka razy sytuacje, gdy ktoś wybierający się do Rzeszowa ,,nie załapał” się na miejsce w busie. Te osoby pozostawały na przystanku, bo nie było dla nich miejsca siedzącego – mówi Katarzyna, studentka Uniwersytetu Rzeszowskiego, która również miała problem z dojazdem do Rzeszowa w roku akademickim.

Pasażerowie z naszego powiatu, znajdujący się w takiej sytuacji, utworzyli grupę w mediach społecznościowych. Facebookowa społeczność pod nazwą „Biłgoraj – Rzeszów – Biłgoraj” funkcjonuje już od 7 lat i liczy przeszło 5 tysięcy członków. Należą do niej studenci, osoby dojeżdżające do pracy oraz inni pasażerowie, którzy często podróżują do Rzeszowa. Można tam szybko nawiązać kontakt z innymi jadącymi w tamtym kierunku. Ci, którzy chcą dojechać do Rzeszowa komunikacją publiczną, aby być na miejscu w godzinach przedpołudniowych, mają do dyspozycji 5 busów. Pierwszy wyjeżdża z Biłgoraja dopiero o godzinie 7.20. Małe szanse na wolne miejsce mają osoby, które chcą pojechać do Rzeszowa z Tarnogrodu i dalszych miejscowości.

Średni koszt biletu z Biłgoraja wynosi około 16 zł. – W rzeczywistości studenckiej, gdy często liczy się każdy grosz, możliwość zapłacenia mniejszej kwoty za przejazd wydaje się kusząca. Korzystniej jest dla mnie jeździć z prywatnymi osobami, bo przejazd z Rzeszowa do wybranego miejsca w naszym powiecie kosztuje około 10 zł – dodaje mieszkanka Tarnogrodu, studiująca w Rzeszowie, korzystająca z tej grupy.

*

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Aga mówi

    Ja mieszkam w Biłgoraju a pracuje w Tarnogrodzie od 7 do 19 i na godzinę 7 nie ma szans dojechać do Tarnogrodu. Nie jeździ nic. W okresie wakacyjnym jest PKS o 6.05 ale skończą się wakacje problem dojazdu powróci. Wcześniej ten PKS z 6.05 jeździł od poniedziałku do piątku ale połączenie zostało zlikwidowane. A jeśli chodzi o wekkendy (a pracuję również w sobotę i niedzielę) to na 7 rano nie ma szansy dostać się do Tarnogrodu.

  2. Brajan mówi

    PKS Biłgoraj jeździ do Rzeszowa
    7.45 codziennie, 15.00 w piątki oprócz wakacji 16.20 w niedzielę oprócz wakacji
    18.20 jedzie PKS Leżajsk
    dodatkowo 2x dziennie jest Jan Bus i 3x Supertransport więc nie jest tak żle

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.