Noclegi – Bździuch

Odpowiedź „postkomunisty”

Ze zdumieniem, nie wierząc, że coś takiego mogli stworzyć moi koledzy, i z dużym opóźnieniem, przeczytałem "List" opublikowany 14 października. Zostałem tam nazwany postkomunistą, Biłgorajską lewicą, nie będę cytował, czym jeszcze. Chcę przypomnieć moim kolegom, że jestem Polakiem, katolikiem, człowiekiem wierzącym w jednego Boga, uznającym za najważniejsze przykazanie miłości bliźniego, bez względu na jego wiarę, uczynki i zachowanie.

Bo przykazanie to nie wskazuje żadnych wyjątków, a wręcz nakazuje bezwarunkową miłość. Czytając list, zadałem sobie pytanie, czy na pewno moi koledzy i ja wierzymy w tego samego Boga?

Świadomie podpisałem się pod listem w obronie pomnika Józefa Dechnika. Głosowałem na sesji Rady Miasta za przyznaniem mu tytułu „Zasłużony dla Miasta Biłgoraj”. Znam Jego przeszłość, wiem ile zawdzięcza mu Biłgoraj, moja rodzina i wiele innych biłgorajskich rodzin. To dlatego, że był dobrym Człowiekiem, należy mu się godne miejsce w Biłgoraju, a przynajmniej  popiersie na postumencie z tytułem „Zasłużony dla Biłgoraja”. Jeżeli to tak bardzo was „gniecie” i nie widzicie tam dla Niego miejsca, to chętnie przechowam popiersie na swoim ogródku – moi śp. Rodzice będą mi za to wdzięczni. Tylko pamiętajcie, gdy przyjdą nowe czasy, ktoś może zacząć „grzebać” również w Waszych życiorysach.

Podkreślacie, że wstrętne były dla was czasy PRL. Przyznaję, że dla mnie też. Tylko, że ja wtedy miałem odwagę okazywać tę niechęć. A wy?

W tamtych czasach zdobyłem wykształcenie, zacząłem karierę zawodową. Stanisław na pewno też. Pewnie brał stypendium, cieszył się, że może studiować. A zawdzięczał to tym ludziom, których dzisiaj odsądza od czci i wiary! Zasługi Pana Dechnika, Człowieka prostego, uczciwego, czułego na biedę i potrzeby innych są niepodważalne. A co Wy zrobiliście, że macie prawo go osądzać? Jakie są Wasze osiągnięcia, że uzurpujecie sobie prawo do osądzania Józefa Dechnika czy obrażania mnie i moich przyjaciół? Ja wiem, że w waszych oczach jestem obywatelem „gorszego sortu”.  Ale to nie ja dogadywałem się kiedyś z PSL – dawnym ZSL, przybudówką PZPR, w Radzie Powiatu. Nie przeszkadzało Stanisławowi, że to PSL dało mu stanowisko Wicestarosty Biłgorajskiego, a potem Starosty. Niestety, ten okres był najgorszy dla Powiatu, o czym świadczą dane statystyczne. W poprzednich i ostatnich wyborach Stanisław otrzymał czerwone kartki, teraz chce wykazać swoją determinację i za wszelką cenę jeszcze zaistnieć.

I gwoli przypomnienia, bo często wydaje mi się, że koledzy chcą pisać historię od nowa: Stanisław Schodziński nie był internowany. Fakt ten na początku stanu wojennego był mocno zastanawiający! Przecież był działaczem Solidarności, jego koledzy w więzieniach. Pierwsze podejrzenia – współpracował! Potem ktoś podpowiedział, że pewnie brat kolegi Stanisława, który był milicjantem, jemu to załatwił. Pewnie, po latach trochę tego żal, bo dziś mógłby zasłużenie stawać w poczcie sztandarowym Stowarzyszenia Internowanych. I jeszcze odnośnie lewicy – oprócz KWW Janusza Rosłana, wymieniacie w liście również Fundację Biłgoraj XXI, a na zdjęciach promujących PiS widać wyraźnie pana Lipińskiego i przedstawicieli KWW Biłgoraj XXI. Czyżby znowu jakieś dogadywanie się z „postkomuną”?

 

Jan Skrok

 

- Reklama -

2 Komentarze
  1. julian mówi

    Ja również przyjmę pomnik Dechnika na swoją posesję , turyści zwiedzający Biłgoraj oprócz miejsc historycznych będą mieli okazję zobaczyć ewenement historii ,pomnik na prywatnej posesji. A przewodnicy wycieczek będą mieli co opowiadać zwiedzającym. Problem polega na tym ,że niektórym ludziom pomniki nigdy nie będą postawione a nawet zdjęte ,przyjdzie na to pora ,gdy społeczeństwo zmądrzeje do tego stopnia że będzie świadomie wiedziało co to znaczy pomnik.

  2. Smiech na sali mówi

    Mówimy o tym panu który brał czynny udział w siłowym zaprowadzaniu władzy komunistycznej w Polsce. Ma krew na rękach. A i najważniejsze budował(przenosił) fabryki dla zasłużonych dyrektorów do Biłgoraja bo był przyjacielem(lokajem) Bieruta(zbrodniarza który odpowiada za śmierć 80 000 polaków) lokaja STALINA. Którego koledzy później ograbili te zakłady. Naprawdę dobry człowiek.
    Ps. Kiedy się nawruciłeś jak partia upadła

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.