- Reklama -

Komora normobaryczna pomaga w różnych schorzeniach

W połowie marca br. w Okrągłem k. Biłgoraja uruchomiono pierwszą na Zamojszczyźnie komorę normobaryczną. Rozmawiamy z pacjentami, którzy skorzystali z prozdrowotnych właściwości terapii wodorotlenowej. Aby więcej osób mogło dotlenić swój organizm, właściciele komory na prośbę zainteresowanych postanowili przedłużyć promocję cenową do końca września br.

Komora pomogła już wielu osobom w naszej okolicy

Odbyłam dziesięć wizyt w komorze normobarycznej, pomogło mi to bardzo, gdyż mam schorzenia kręgosłupa są nimi przepukliny oraz dyskopatia w odcinkach szyjnym, lędźwiowym, i piersiowym, wiec jest to duże skrzywienie kręgosłupa. Mam również zaawansowane zatoki, jestem po kilku operacjach nosa, przez kilkanaście lat nie miałam węchu.  Na co dzień towarzyszyły mi częste bóle głowy, ale kiedy zaczęłam przychodzić na sesje to po dwóch wizytach nie czułam ulgi w niczym, natomiast po trzecim razie poczułam się bardzo źle tak jakbym była oszołomiona, a po kolejnych moich systematycznych pobytach dwa razy w tygodniu i  zaczęłam odczuwać ulgę w dolegliwościach bólowych. Minęły mi też objawy lękowe związane z samotnością i moim stanem zdrowia. Teraz czuje się dobrze, mniej jestem teraz wewnętrznie spokojna i bóle są inne, mniej dokuczliwe a przede wszystkim mniej kreci mi się w głowie jest to z pewnością wpływ komory normobarycznej. Wcześniej zawroty głowy wpływały na moją równowagę, z boku można było je porównać jakbym była po spożyciu alkoholu. Teraz nie biorę żadnych leków ani na zatoki ani przeciwbólowych, w październiku ponowię sesje w komorze aby się zabezpieczyć i uodpornić. Z działania komory jestem naprawdę zadowolona. Zatoki mi nie dokuczają chociaż chodzę z gołą głową. Wraz ze mną chodziła sąsiadka, której wyregulowało się ciśnienie. Za miesiąc mamy zamiar powtórzyć leczniczą sesję w komorze normobarycznej, jak najbardziej polecam je innym osobom – mówi pani Maria z Biłgoraja.

Obecnie przebywam za granicą. Sześć razy byłam w komorze i do tej pory jestem bardzo zadowolona. Do tego momentu  nie mam problemów ze snem, a męczył mnie zespół niepokojonych nóg. latami męczyłam się w nocy. Ja już mam swoje lata (69) , wiec i zdrowie podostaje. W ubiegłym roku wkręcając żarówkę straciłam równowagę, upadłam prawym barkiem na kaloryfer. miałam problem z podniesieniem się, najprawdopodobniej uszkodziłam nerw. Ból z tego tytułu był dla mnie nie do zniesienia, a teraz ustąpił dlatego polecam komorę każdemu. Może te zabiegi nie są najtańsze, ale za to bardzo skuteczne przekonałam się na własnej skórze – przyznaje Maria Danuta z Biłgoraja.

Bezpieczeństwo ponad wszystko

Jak podkreślają właściciele, najważniejsze jest dla nich bezpieczeństwo gości korzystających z komory normobarycznej. – Jesteśmy w pełni zabezpieczeni przed obecną epidemią. Stosujemy lampy bakteriobójcze, jonizatory oraz ozonator powietrza. Po każdej sesji jest również pełna dezynfekcja – zapewniają Agnieszka i Marcin Podjadkowie, właściciele komory normobarycznej. – U nas jest bezpiecznie i nie ma mowy o przetrwaniu jakiegokolwiek wirusa – dodają właściciele komory w Okrągłem k. Biłgoraja.

Jak działa komora?

Głównym zadaniem komory jest dotlenienie każdej komórki w organizmie, dzięki temu następuje poprawa wydolności i odporności organizmu. W przeciwieństwie do komory hiperbarycznej (tlenowej), w której można przebywać tylko przez godzinę, w tej, która powstała k. Biłgoraja, można przebywać kilka godzin dzięki temu, że wydziela również wodór, a w specjalnie wydzielonym pokoju VIP można nawet przenocować. Komora ciśnieniowa z zewnątrz przypomina beczkę, a wewnątrz to nowocześnie urządzony pokój z 14 fotelami dla gości. Dodatkowo wyposażona jest w telewizor, kącik dla dzieci, łazienkę z toaletą, prysznic oraz VIP Room (pokój na wyłączność z rozkładaną sofą i lodówką, m.in. dla matek z małymi dziećmi). Dla wszystkich korzystających z komory jest również specjalna woda do picia o nazwie Redox, która zawiera odwrócony potencjał oksydacyjno-redukcyjny ORP-300 miniVolt. Jest to woda oczyszczona ze zwiększoną ilością wodoru.

Jak skorzystać z komory?

- Reklama -

Po przejściu z recepcji najpierw wchodzi się do śluzy, pomieszczenia, w którym jest wyrównywane ciśnienie, a następnie przechodzi się do komory właściwej, tej z odpowiednim ciśnieniem, gdzie można odpocząć i dotlenić komórki. Dodatkowo w komorze następuje proces jonizacji, która m.in. oczyszcza powietrze z bakterii i wirusów. Ze względu na szczelność pomieszczenia oraz wodór (H) w komorze nie potrzeba stosować masek, tak jak w przypadku komór tlenowych (czyli hiperbarycznych). W komorze będą stosowane: – ciśnienie – 1500 hPa – wodór (H) – 0,5 % – dwutlenek węgla (CO2) – 2% – tlen (O) – 40% W połączeniu ze sobą wyżej wymienione parametry dają prozdrowotne efekty, podczas których dochodzi do powstania nowych komórek macierzystych w organizmie człowieka. – Po przebywaniu w takich warunkach w organizmie namnażają się komórki macierzyste, jest ich więcej nawet do kilkuset procent i jest to do sprawdzenia badaniem na ilość komórek macierzystych – mówi Piotr Mazurczak, manager Normobaria24h.pl. – W Warszawie korzystają z niej sportowcy, gdyż podnosi to wydajność organizmu, korzystają również aktorzy, ponieważ m.in. terapia ta opóźnia procesy starzenia siędodaje Piotr Mazurczak. W komorze normobarycznej wszystkie procesy zachodzące w naszym organizmie normalizują się. Terapia ta wskazana jest w stanach zapalnych organizmu, dolegliwościach bólowych, przy problemach krążeniowych, boreliozie, autyzmie, chorobie Alzheimera, depresji, cukrzycy oraz przy innych schorzeniach.

Przystępne ceny i bezpłatne wejścia dla dzieci, a do końca września specjalna promocja – 20 % (na wszystkie wejścia). 

Standardowa 2-godzinna sesja w komorze normobarycznej to koszt 100 zł. Istnieje możliwość wykupienia karnetu na 10 wejść. Wtedy 1 wejście kosztować nas będzie 80 zł (za 2 godziny pobytu w komorze).

W promocji, która obowiązuje do końca września 2020 roku, jedna dwugodzinna wizyta w komorze kosztować będzie 80 zł (czyli o 20% mniej). Kupując w tym okresie karnet, zapłacimy jeszcze mniej, bo wtedy wychodzi 60 zł za jedną dwugodzinną sesję.  

2-godzinna sesja dla dzieci od 7. do 18. roku życia to koszt 50 zł. Dodatkowo przez cały czas dzieci zdrowe do 6. roku życia oraz dzieci autystyczne i z porażeniem mózgowym do 18. roku życia (po okazaniu aktualnego orzeczenia) będą mogły korzystać z komory bezpłatnie. Warunkiem jest wejście z dorosłym opiekunem (1 dziecko i 1 opiekun os. dorosła).

Jednorazowa sesja nocna kosztuje 300 zł, natomiast w karnecie, który liczy 5 wejść, można zaoszczędzić 50 zł (jedno wejście na noc kosztować będzie 250 zł). W tym przypadku również obowiązuje promocja 20% do końca września 2020 r.  Jeśli ktoś zechce skorzystać z wydzielonego pomieszczenia, tzw. pokoju VIP, przeznaczonego dla matek z dziećmi, musi wcześniej ustalić to telefonicznie.

Komora normobaryczna znajduje się pod adresem:                                              Okrągłe 30 A, 23-400 Biłgoraj (wjazd od ul. Motorowej w Biłgoraju). Rezerwacja wizyt pod numerem tel. 720 725 865 

red. 

- Reklama -

7 Komentarze
  1. Stefan mówi

    A mojej starej nie pomogło. I jezdziła i jezdziła całe sesje jakies kupowała zeby tylko było lepiej zeby tylko. I co… Ano jak zwykle. Na pocztku zachwycona była och jak dobrze och jak bardzo dobrze jej było. I lzej sie oddychało i lzej chodziło i taka nabuzowana była ze hej. Ale jak skonczyła te sesje to i zaraz wszysko siadło. Kregosłup jak bolał wczesniej tak znowu zaczał bolec i to gorzej a brzuch jak wystawał tak dalej wystaje. A nadwaga jak stała w miejscu tak dalej stoi. I co. pieniadze poszły w błoto. Bo jak sie leniwym jest i zre byle co to tak własnie jest. a wystarczy troche ruszyc cztery litery a nie tylko komora i juz wszysko załatwione. A na lenistw jeszcz eleku nie wymyslili jakos.

  2. Gabrysia mówi

    A czy na tego wirusa ta komora tez pomaga bo sie wybieram. Jakos sie tak od kilku dni gorzej czuje wiec pomyslałam ze moze mi ta komora pomoze. Co myslicie?

  3. Migdałka mówi

    I mnie też lepiej jakos tak niby . Czuje sie ianczej. I mam ochote na rózne sprawy jeszcze chociaz stara juz nieco jestem. Ale co tam. Niech sie chłopy ciesza. Prawda.

  4. Matylda mówi

    A ja byłam trzy razy i nic nie poczułam nawet. wszyscy dookoła same ochy i achy a ja nic. I ani taka stara jeszcze nie jestem ani schorowana. Wiec co jest?

  5. Bernadetta mówi

    Ta komora to cudowna „sprawa. Wraca człowiekowi drugie życie młodość i nadzije na lepsze jutro. Cos wspanialego. Dlaczego tak dlugo ukrywano przed nami ten wynalazek. Dlacxzego dopiero teraz sie ta komora pojawiła

  6. Brygida mówi

    Rewelacja, jestem zachwycona. Czuje sie 20 lat młodsza. Co ja mówie 30 lat młodsza chociaz juz ma szescdziesiatke na karku…

    1. ja mówi

      bez przesady

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.