- Reklama -

35 tys. zł dla nietrzeźwych

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta radni wspomogli m.in. zamojski ośrodek dla nietrzeźwych. Trafiają tam m.in agresywne osoby będące pod wpływem alkoholu.

Każdy samorząd z terenu powiatu kierujący osoby nietrzeźwe na pobyt w Ośrodku dla Osób Nietrzeźwych musi dokładać się do kosztów funkcjonowania placówki. Także miasto Biłgoraj udzieliło takiego wsparcia finansowego w kwocie 35 tys. zł.

Oczekiwania dotyczące kwoty partycypowania w kosztach funkcjonowania ośrodka były większe. Prezydent miasta Zamość zwrócił się z prośbą o przekazanie 70 tys. zł. – Mając na uwadze zapewnienie bezpieczeństwa publicznego, podejmujmy taką uchwałę. Policja musi mieć miejsce, gdzie może zawieść takie osoby. W innym wypadku będą one przywożone na szpitalny oddział ratunkowy – wyjaśnia skarbnik Roman Żuk. Warto zaznaczyć, że często zamojski ośrodek ma trudność z wyegzekwowaniem opłat od doprowadzonych osób. Stąd partycypacja gmin w kosztach utrzymania

- Reklama -

Mieszkańcy trafiają na przysłowiowy „dołek” nie tylko z powodu stanu wskazującego na spożycie alkoholu. Stan nietrzeźwości nie może być jedyną przesłanką, aby skierować do izby wytrzeźwień. Osoba nietrzeźwa musi również zagrażać swoim zachowaniem, stwarzać niebezpieczeństwo dla siebie lub innychNatomiast osoba z zawartością alkoholu powyżej 4 promili musi zostać przewieziona do szpitala na oddział detoksykacji. Pobyt w tym „hotelu” dla nietrzewnych nie może być dłuższy niż 24 godziny.

W minionym roku z usług zamojskiego ośrodka skorzystało 176 mieszkańców powiatu biłgorajskiego. To znaczny wzrost w porównaniu do lat wcześniejszych. W ostaniach latach było już ponad 100. Najwięcej nietrzeźwych, bo 129 było z terenu miasta Biłgoraj.

 

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.