- Reklama -

- Reklama -

USA się nawracają. Kiedy przyjdzie czas na Europę?

W czerwcu Sąd Najwyższy USA orzekł o zniesieniu konstytucyjnego przyzwolenia na zabijanie nienarodzonych dzieci. Zakaz aborcji wprowadziło już dziewięć stanów. Co to oznacza dla Polski i jak wpłynie na kierunek, do którego zmierza Zachodnia Europa?

- Reklama -

Odejście przez Stany Zjednoczone od obowiązującej przez niemal 50 lat aborcyjnej ideologii Amerykanie zawdzięczają Donaldowi Trumpowi. Były prezydent jeszcze przed opuszczeniem Białego Domu przyznał nominację dla 3 sędziów Sądu Najwyższego. Bez ich głosów prawo do zabijania dzieci obowiązywałoby nadal.

Zerwanie z przyzwolenia na zabijanie nienarodzonych dzieci oznacza osłabienie wsparcia dla lewicowych bojówek. Do tej pory USA były jednymi z głównych lobbystów i sponsorów. Przykład płynący z Ameryki może być impulsem do działania i zmiany w pozostałych państwach ONZ, które wciąż są pod oddziaływaniem lewicowych rządów.

Czy czerwcowa decyzja Sądu Najwyższego jest pierwszym krokiem w stronę odejścia USA od lewicowych przywiązań? W sądownictwie pojawiają się głosy z kolejną propozycją zmiany przepisów. Nowe prawo miałoby zakończyć przywilej adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Sprzeciw wobec tęczowemu praniu mózgów najmłodszych sprzeciwia się Floryda. Uczniowie tego stanu nie będą już uczyć się w szkołach o ideologii gender.

- Reklama -

Polska już wcześniej obrała kurs ku moralności, do którego teraz dołączają Stany Zjednoczone. Zyskaliśmy nowego sojusznika w konfrontacji z propagowaną przez Zachód niebezpieczną ideologią śmierci. Działając wspólnie, możemy więcej. Jesteśmy odporni na ataki lewicowych ugrupowań przepełnionych agresją, bo przyświeca nam jasny i szlachetny cel. Rząd Zjednoczonej Prawicy daje gwarancję ochrony życia każdego z polskich obywateli. Dla nas wszyscy Polacy są tak samo ważni i będziemy walczyć o ich podstawowe prawo, czyli prawo do życia – mówi Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości.

Konieczność ochrony życia od poczęcia dostrzegł już przed rokiem Trybunał Konstytucyjny. Po decyzji ogłoszonej przez Sąd Najwyższy USA widzimy, że Polska ma silne wsparcie na arenie międzynarodowej w walce z napływającą falą lewicowej ideologii. Wspólny sprzeciw Warszawy, Budapesztu i Waszyngtonu wobec normalizacji aborcji i wyroków śmierci na nienarodzone dzieci wzmocnił przekaz, który powinny usłyszeć państwa Zachodu.

Ostatnie miesiące potwierdziły słuszność umocnienia współpracy rządu Zjednoczonej Prawicy z USA. Amerykanie, w przeciwieństwie do Niemców czy Francuzów, są lojalnym partnerem na arenie międzynarodowej. Dziwić może chęć zacieśnienia relacji z Berlinem i Paryżem przez polską opozycję. Sytuacja, jakiej znalazła się Europa po rozpoczęciu wojny na Ukrainie, pokazała, które z państw Zachodu chcą iść ramię w ramię z Putinem.

*materiał zewnętrzny

 

 

- Reklama -

1 komentarz
  1. Adam Korczak mówi

    wobec „normalizacji aborcji” – każdy może mieć inne zdanie na temat „normalizacji” aborcji

Zostaw odpowiedź