- Reklama -

- Reklama -

Te wiatraki to przyszłość? Czy kolejne bajki?

Pamiętacie temat farmy wiatrakowej w Tarnogrodzie, o której pisaliśmy w ubiegłym tygodniu? Inwestor obiecuje miliony zysku i apeluje o wznowienie prac nad budową tejże farmy. Inwestycji sprzeciwiają się jednak niektórzy mieszkańcy, którzy napisali do "Nowej Gazety Biłgorajskiej". Waszym zdaniem, te wiatraki to przyszłość i zysk, czy raczej kolejne bajki?

- Reklama -

 

W ubiegłym tygodniu  opisywaliśmy 9-letnią procedurę prac nad rozpoczęciem budowy farmy wiatrakowej w Tarnogrodzie, która finalnie nie doszła do skutku ze względu na zmianę przepisów. Przedstawiciel firmy „Megawat” w rozmowie z nami wspominał, że powstanie inwestycji po części blokowały sprzeciwy mieszkańców i organizacji. Jedną z nich było „Koło Diabetyków” w Tarnogrodzie, które w postępowaniu administracyjnym otrzymało status strony postępowania.

 

Wspomniany artykuł dostępny tutaj: https://gazetabilgoraj.pl/obiecuja-ludziom-miliony-z-podatkow-bedzie-wiatrakowa-farma/

 

Po publikacji artykułu napisali do nas przedstawicie wspomnianego Koła. W bardzo obszernym liście uzasadniają oni swoje stanowisko i wyjaśniają dlaczego sprzeciwiają się budowie wiatraków. W ogromnym skrócie przedstawiamy ich stanowisko:

 

 

Wiatraki tak – Partyzantka nie

-Staliśmy na straży Ochrony Zdrowia i Środowiska, oraz zagrożeń od wiatraków – są to nasze statutowe zapisane działania. To są nasze uwagi i wnioski w temacie wiatraków w Tarnogrodzie. Pokazywaliśmy wady takiej inwestycji, gdzie jest tu nasza wina proszę wskazać. Infradzwięki, hałas, zysk dla gminy, problemy rolników dzierżawiących oraz sąsiadów chcący budować na swoich działkach po pobudowaniu wiatraków. To mieliśmy na uwadze jako strona w postępowaniu, objawy i choroby jakie mogą nastąpić od wiatraków pisze do nas przedstawiciel Koła Diabetyków, które w postępowaniu administracyjnym posiadało status strony postępowania.

W liście wymienione są liczne choroby, które, zdaniem autora listu, na przestrzeni lat wywoływać mogą wiatraki (od zaburzeń  nastroju począwszy przez  migreny, depresję  agresywność, na zaburzeniach neurologicznych charakterystycznych dla rozległego uszkodzenia mózgowia -podobne do objawów choroby Parkinsona, stwardnienia rozsianego i AIDS skończywszy).

- Reklama -

Autor listu zaznacza również, że z wiatrakami w Tarnogrodzie należy poczekać do czasu budowy obwodnicy po stronie zachodniej – tam gdzie mają być wiatraki. W liście czytamy, że należy sprawdzić całą infrastrukturę zaplanowaną wzdłuż obwodnicy i co ma być tam budowane i jakie odległości przewidziane  będą od wiatraków. Ponadto, zdaniem autora listu, należy wydzielić tereny inwestycyjne i sprawdzić czy  jakakolwiek budowa nie będzie kolidować z wiatrakami ponieważ będą ustalone odległości od zabudowań.

Dlaczego Sanepid w Biłgoraju dwa razy wydał negatywną opinię? Dlaczego dwa razy Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Burmistrza Tarnogrodu w całości do ponownego rozpatrzenia  po naszym  wniosku jako strony w postępowaniu administracyjnym? Wierzymy że nowy zarząd i Rada nie pozwolą na takie działanie. Po postawieniu wiatraków będzie za późno na gdybanie ponieważ wszystko będzie na nie –pisze autor listu.

 

Autor listu wspomina również o pieniądzach, które miałby pochodzić z podatków:

 

-Koronnym argumentem włodarzy gmin -promujących budowę farm wiatrowych na swoim terenie- są istotne dla finansów gminy dodatkowe dochody podatkowe. (Głównie z podatku od nieruchomości – 2% podatku od budowli). Jednak rzadko mówi się o tym, że zwiększony dochód podatkowy powoduje obcięcie subwencji wyrównawczej – otrzymywanej z budżetu centralnego – a konkretnie z funduszu, którego źródłem są pieniądze wpłacane przez bogatsze gminy. Stopień redukcji subwencji jest uzależniony od kilku czynników: dochodowości podatkowej na jednego mieszkańca gminy – tzw. wskaźnika G; od przeciętnej dochodowości podatkowej na 1-go mieszkańca kraju w danym roku – tzw. wskaźnika Gg; od liczby mieszkańców gminy – czytamy w liście.

 

Ponadto autor listu przypomina, że na chwilę obecną  ustawa się nie zmieniła i nadal stanowi,  że odległość od zabudowań i siedlisk ludzkich ma wynosić 10x wysokość wiatraka.

 

– W naszym przypadku jest to 160m, w takiej sytuacji odległość od najbliższych zabudowań musi wynosić minimum 1600mzauważa nadawca listu.

 

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Uważacie, że wiatraki to przyszłość czy zagrożenie dla Tarnogrodu?

 

 

- Reklama -

6 Komentarze
  1. to jest zrozumiałe mówi

    W bilansie energetycznym obliczonym na podstawie danych zebranych już w 2000r okazało się , iż zużycie energii związane z budową i eksploatacją elektrowni wiatrowych w ciągu 20lat jest równe energii wyprodukowanej przez nie w ciągu 20 lat . dane z opinii Prof Jerzego Jurkiewicza. Czy warto skoro to się nie opłaca lepiej panele dużo taniej , tutaj jest interes dla firm które otrzymują dofinansowania, a mieszkańcy kłopoty i problemy zdrowotne.

  2. Janusz mówi

    Łopaty turbin zabijają ptaki drapieżne które lecąc patrzą w dół.

  3. Wojt mówi

    Zapraszam inwestorów do gminy Bilgoraj tu są chętni na wiatraki . Np mieszkańcy korczowa smolska

  4. zainteresowany mówi

    cały świat inwestuje w energię odnawialną , a my lepiej nic nie róbmy bo nam „janosikowe” ( subwencja wyrównawcza) zabiorą . Bądźmy cały czas biedni na garnuszku innych ….. Ludzie trzeba iść z postępem nowe wypiera stare . Dobrze stwierdził Elon Musk że byłoby bardzo źle gdyby ludzie żyli wiecznie bo świat przestałby się rozwijać , gdyż w pewnym etapie życia już nic nam się nie chce ….

  5. Krzyś mówi

    do objawów choroby Parkinsona, stwardnienia rozsianego i AIDS skończywszy ja pierdzielę :))))))

  6. Jan mówi

    Ja jestem tylko ciekaw zdania na temat budowy wiatraków przewodniczącego rady gminy. Dobrze pamietam ze jak nie był u władzy był bardzo przeciwny.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.