Prace idą pełną parą

 

Oczyszczalnia ścieków to pięciomilionowa inwestycja wykonywana w gminie Józefów. W tej chwili budowane są oba reaktory. Nowa oczyszczalnia w Siedliskach będzie współpracować z większą i bardziej rozbudowaną oczyszczalnią w Józefowie, która jest w trakcie modernizacji. Osady, które powstaną po oczyszczeniu ścieków w Siedliskach, będą trafiać do Józefowa, gdzie zostaną poddane procesom umożliwiającym ich ponowne wykorzystanie, na przykład przez miejscowych rolników.

Trwająca od kilku miesięcy modernizacja oczyszczalni w Józefowie również jest współfinansowana z funduszy unijnych. Dzięki środkom, które gmina pozyskała z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego, powstaje bardzo nowoczesny obiekt dwukrotnie większy od poprzedniego. – Do końca tygodnia inwestor ma zabezpieczyć ścianę reaktorów i zasypać ziemią. Niebawem nie będzie już widać ogromu prac. Nowy budynek oczyszczalni ścieków jest dwukrotnie większy od budynku poprzedniego. Już trwają uzgodnienia, aby zakupić wyposażenie technologiczne. Prace postępują dobrze. Początkowo były opóźnienia – mówi burmistrz Roman Dziura podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Józefowie.

Ten sam projekt obejmuje również budowę około 7,5 kilometra sieci kanalizacyjnej w Borowinie oraz w ulicach 29 marca, Armii Krajowej, Kościuszki, Przemysłowej i Usługowej w Józefowie. Wszystkie prace mają się zakończyć do listopada tego roku. 

– Lada moment zakończymy budowę sieci kanalizacji sanitarnej w Józefowie. Sto procent   mieszkańców Józefowa będzie miało możliwość korzystania z kanalizacji. Nie wszyscy to robią. Jest część ludzi, którzy się bronią i niechętnie się włączają. Twierdzą, że ich na to nie stać. Są różne sposoby, aby ich zachęcać do tego, czasami przymuszać – mówi włodarz Józefowa. Jak podkreśla, jeśli ktoś systematycznie wywoził szambo ze zbiornika bezodpływowego nie będzie się bronił, bo zaoszczędzi. – Niekoniecznie w sposób uczciwy robili to ci, którzy przed kanalizacją się bronią – mówił.

– Na początku kadencji mówiłem, że będzie tylko jedna oczyszczalnia ścieków. Kanalizacja w Borowinie i nic więcej. Jednak bojąc się, że środki unijne będą mniejsze i bojąc się, że będziemy musieli wykonać nową oczyszczalnię w Siedliskach i kanalizację z własnych środków, złożyliśmy wniosek i otrzymaliśmy środki – mówi burmistrz. Dodaje, że to kolejna milionowa inwestycja, która "ciśnie" się do budżetu. – Nie zdarzyło się chyba nikomu w Polsce, aby w ciągu dwóch lat zbudował dwie oczyszczalnie ścieków, a wszystko wskazuje na to, że u nas tak będzie – mówił. 

Zdaniem burmistrza, oczyszczalnia ścieków jest niezwykle ważną inwestycją. – Ta w Józefowie nie pozwalała nam na dowożenie dużej ilości ścieków zakiśniętych. Kilka samochodów można było zrzucić, a wszystkie ścieki zakiśnięte wędrowały do Siedlisk – mówił.

 W ciągu dwóch lat samorząd chce wybudować oczyszczalnię ścieków i nowy odcinek sieci kanalizacyjnej w Siedliskach, na które właśnie otrzymał środki z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. – W nazwie projektu, który został zaakceptowany do dofinansowania, jest mowa tylko o Siedliskach, ale faktycznie prace będą prowadzone również w miejscowościach Tartak Długi Kąt i Długi Kąt-Osada. Nowa oczyszczalnia powstanie w miejscu istniejącego obiektu, który jest przestarzały i nie spełnia już warunków technicznych. Po zakończeniu inwestycji zostanie do niego podłączonych około 700 odbiorców – zapowiada burmistrz Józefowa Roman Dziura.

  W Siedliskach i we wsi Tartak Długi Kąt sieci nie ma, a w miejscowości Długi Kąt-Osada zostanie ona poprowadzona w miejscu obecnej, która została wybudowana w starej technologii wiele lat temu i jest nieszczelna.

Realizacja inwestycji jest planowana na lata 2018-2019, ale przetarg na wykonanie robót będzie przygotowywany już teraz, by można było rozpocząć prace wiosną przyszłego roku. Z PROW samorząd pozyskał maksymalną sumę dostępną w zakończonym naborze, sięgającą prawie 2 milionów złotych, które powinny wystarczyć na pokrycie ponad 63 procent kosztów kwalifikowalnych inwestycji.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.