- Reklama -

Jeden film przez trzy tygodnie?

Dlaczego w biłgorajskim kinie nie ma możliwości wyboru filmów, tak jak jest to chociażby w Zamościu? Temat został poruszony podczas obrad sesji Rady Miasta.

O funkcjonowaniu biłgorajskiego kina, podczas ostatniej sesji Rady Miasta Biłgoraj, mówił radny Grzegorz Bedoński. Zwrócił on uwagę, że dany film grany jest przez kilka tygodni. To uniemożliwia korzystanie z kina w sposób swobodny.

– Począwszy od 19 grudnia, a skończywszy na 9 stycznia mamy kuriozalną sytuację w biłgorajskim kinie. Przez ten okres jesteśmy skazani na jedną pozycję filmową – „Gwiezdne wojny”. Przez ponad 20 dni będzie aż 32 seanse tego filmu. W takim małym mieście 32 seanse to ewenement na skale kraju – mówi radny. Dodaje, że zdaje sobie sprawę z tego, iż dystrybutor wymaga pewnych obostrzeń związanych z daną pozycją.  – Należałoby z tym kuriozum coś zrobić. Przez to nie mamy dostępu do kultury – mówił.

- Reklama -

Temat ten był już kilkukrotnie poruszany. Zawsze odpowiedź była taka sama. Dystrybutor stawia konkretne warunki, które BCK musi spełnić, i nie akceptuje żadnych zmian. Jeśli chodzi o premiery, temat jest również skomplikowany. Biłgorajskie kino nie posiada  kilku sal kinowych, a takie wymagania stawia dystrybutor. Filmy muszą być grane przez kilka tygodni w salach na wyłączność, kilka razy dziennie.

Wielokrotnie poruszany też był zakaz wnoszenia jedzenia i picia na salę biłgorajskiego kina wprowadzony na liczne prośby kinomanów. Niektórzy skarżyli się na hałas podczas seansów filmowych spowodowany szelestem opakowań i głośnym chrupaniem np. chipsów. Bywalcom kina przeszkadzały brudne, a nawet tłuste od przekąsek fotele. Nie było możliwości sprzątania między jednym seansem a drugim, ponieważ przerwa między nimi trwa tylko 30 minut. Zakaz musi być przestrzegany. Kupując bilet, akceptujemy regulamin kina, który zakazuje spożywania posiłków w sali kinowej.

 

- Reklama -

10 Komentarze
  1. Grzesiek mówi

    Niech ktoś się w końcu zajmie zmową cenowa na stacjach paliw w Biłgoraju. Bo to woła o pomstę. Średnia cena ON w Polsce 5.09 a Biłgoraj 5.31 na Shell Orlen i Lotos przypadek?

  2. mieszkaniec mówi

    Do kina nie chodzi się żreć tylko oglądać filmy, 1:30 można wytrzymać bez żarcia. To tak odnośnie tym co przeszkadza zakaz wnoszenia jedzenia.

  3. Marian mówi

    Bedoński niech zobaczy co jest na Sienkiewicza. Dlaczego nikt nie interweniuje na sposób zabezpieczenia budowy ulic i na to jak to wyglada. Radny pod nosem nie widzi co się dzieje?

  4. Matylda mówi

    Kino tez wazne jest. Ale popatrzcie tez troszeczke szerzej na nasze miasteczko. Robi sie w nim coraz ciasniej. I coraz wiekszy problem np z parkingami. Gdyz jeden płatny parking niczego nie załatwi a bezpłatnych to jest jak na lekarstwo, Wolne miejsca na nich zajmuja rano ci co przyjezdzaja do pracy. I to wszysko. Miasteczko jest zakorkowane i zaparkowac nie ma gdzie. Czemu tym sie nikt nie zajmie, To odbija sie na rozwoju miasta a rozwój i dobro przeciez lezy kazdemu na sercu chyba. Moge sie tez mylic. Sa sklepy i sklepiki ale coz tego jak nie mozna pod nim nigdzie stanac. To po co one. Nikt nie bedzie biegł kilometr czy poł no chyba ze naprawde musi. Remontuje sie ciagle cos rozbudowuje a o prakingach jakos sie nie mysli.

  5. Krysia mówi

    Brawo panie radny.

  6. Basia mówi

    Niech się ktoś w końcu weźmie za ten skansen. Brawo panie radny. Z tego co wiem jedyne kino w którym sie nie mozna jeść. I jedyne takie w którym jest wyświetlany tylki jwden film.

  7. Ja mówi

    Dokładnie i przez takie zarządzanie kinem większość woli pojechać do Zamościa bo jest w czym wybierać, a nie jedno jakieś dziadostwo na okrągło prawie przez miesiąc. Z jedzeniem mógłby być choć popcorn w kartonowych opakowaniach i nie było by szelestu folii jak np. przy chipsach.

  8. artur mówi

    Panie Bedoński o ile sie nie mylę mieszka pan w Puszczy.Z tego rejonu jest czterech radnych mieszkających na stałe.Dodatkowych dwóch pracuje w tej okolicy. Jak to jest że razem nie możecie zrobić porządku z parkingiem przy sklepie rybnym,mięsnym,spożywczym oraz aptece.
    Kinem sie pan zajmuje a nie widzi pan co sie dzieje na własnym podwórku.Pozdrawiam

  9. Katarina mówi

    I tak najgorsze jest to, że biletu nie można kupić przez internet, a tylko zarezerwować, rezerwacja jest anulowana pół godziny przed seansem. Naprawdę tak trudno uruchomić te płatności?

  10. Jabek mówi

    Jak się buduje teatr z ekranem do filmów tak się dzieje ale mieszkancy się zrzuca średnio po 200zl od głowy i jakoś to się pcha do przodu. Bo normalne kina zarabiają na przekąska h nie filmach ale do tego trrzba by porozmawiać z kimś kto ma o tym pojęcie a takie wybitne jednostki jak w naszym mieście nie będą zadawać tak prostych pytań

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.