- Reklama -

Spotkanie opłatkowe na Przedmieściu

Tradycyjnie, jak co roku w Świetlicy Wiejskiej w Potoku Górnym – Przedmieście, odbyło się spotkanie opłatkowe. Organizatorami wydarzenia, które miało miejsce 15 grudnia, byli członkowie Stowarzyszenia Wspierania Tradycji i Kultury „Przedmieście”.

W bożonarodzeniowy nastrój wprowadził gości występ uczniów z Publicznej Szkoły Podstawowej w Potoku Górnym. Przedstawili oni nowoczesne Jasełka przygotowane pod opieką katechetki pani Marii Miziuk.

W świątecznej scenerii występ dzieci obejrzeli zaproszeni goście m.in.: wójt gminy Potok Górny – pan Stanisław Dyjak z żoną, księża z parafii Potok Górny, dyrektor PSP w Potoku Górnym – pani Elżbieta Hacia, pani skarbnik Czesława Kaproń oraz delegacje ze stowarzyszeń i KGW z terenu naszej gminy. Swoją obecnością zaszczycili nas również licznie przybyli seniorzy, rodziny dzieci występujących w jasełkach oraz mieszkańcy Potoka Górnego – w sumie ponad 120 osób.

- Reklama -

Część oficjalną spotkania poprowadzili: ksiądz proboszcz parafii w Potoku Górnym – Piotr Sobczuk oraz ksiądz wikariusz Jarosław Zawadzki. Następnie połamaliśmy się opłatkiem i składaliśmy sobie życzenia, po czym zasiedliśmy razem do wieczerzy wigilijnej. Wśród potraw przygotowanych przez panie ze stowarzyszenia były: kapusta, ryba, śledzie, pierogi, gołąbki oraz kompot z suszu. Po wieczerzy poczęstowaliśmy naszych gości kawą, herbatą oraz ciastem – mówią organizatorzy ze Stowarzyszenia Wspierania Tradycji i Kultury „Przedmieście”.

Wspólne śpiewanie kolęd i rozmowy dotyczące tradycji bożonarodzeniowych trwały do późnych godzin wieczornych.

- Reklama -

1 komentarz
  1. Ewelina mówi

    Wspaniałe spotkanie. I potrzebne. Tylko ze to odbywa sie raz do roku. A rok ma 365 dni az. I gdyby tak ten nastroj tego dnia te usmiechy te tony zyczliwosci i uprzejmosci i poszanowania drugiego człowieka przenieśc na każdy kolejny dzien całego roku. marzenie prawda. Tak ale jakże ludzkie. Bo co to sa za świeta gdy przez dzien czy dwa ludzie sie uśmiechaja do siebie sa mili i uprzejmi. A jak świeta mina to dalej wojna domowa . To po co to wszysko? Na pokaz tylko. Jak jestes dobrym człowiekiem i to okazujesz to nim badz. I nie afiszuj sie z ta swoja dobrocia. Bo nie puste słowa i krzywe usmiechy świadcza o drugim człowieku a czyny. Jak sie jedna czy druga do męża nie odzywasz cały rok to nie rób tego też w świeta bo tak wypada. Trzymaj fason. tak tez i w tym przypadku. wszysko pieknie i ładnie na zdjeciach . A w życiu? Czy w życiu zwykłym szarym codziennym tez sie uśmiechasz do swojej drugiej połówki? Czy tylko zgrzytasz i warczysz. A moze wcale bo tak wygodniej. Pewnie ze najlwepiej to zostawic, A miara człowieka jest własnie umiejetnośc wybaczenia i zapomnienia. po tym poznajemy ze ktos jest prawdziwym człowiekiem. Zapamietywanie sie w złosci prowadzi do zlosci i do niczego wiecej. Wiec w ten czas swiateczny podejc i popros op wybaczenie. A może bedzie ci to dane. Po to sa w koncu świeta jakby ktos nie wiedział.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.