- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Diety radnych poszybowały w górę

Radni Rady Powiatu Biłgorajskiego podwyższyli sobie diety. Maksymalna wysokość diety, jaką od listopada otrzyma radny, wynosić będzie 3650,41 zł.

- Reklama -

Nad uchwałą dotyczącą zmiany wysokości diet radnych debatowali samorządowcy podczas sesji, która odbyła się 28 października.

Założenia uchwały przedstawił Marian Kurzyna, przewodniczący Rady Powiatu. Wyjaśnił, że ostatnia nowelizacja wysokości diet dla radnych Rady Powiatu Biłgorajskiego miała miejsce w 2006 roku. Dodał, że w stosunku do pewnej kategorii radnych była jeszcze  nowelizacja w 2014 roku.

Przewodniczący wyjaśniał,  że dieta radnego zależy od trzech czynników. Po pierwsze jest to kwota bazowa. W 2000 roku wynosiła ona 1490,30 zł. Po drugie pod uwagę brany jest również mnożnik, który mówi o maksymalnej kwocie przysługującej w ramach diety, a który wynosi 1,5-krotność kwoty bazowej. Trzecim czynnikiem branym pod uwagę jest wielkość powiatu. Obecnie kwota bazowa wynosi 1789,42 zł.

Nie bez znaczenia jest również wzrost płacy minimalnej. W 2000 roku wynosiła ona 700 zł. Wówczas maksymalna dieta radnego wynosiła 1900,13 zł. Obecnie płaca minimalna wynosi 2800 zł. Tak więc przez ten okres 3,5 razy spadła wartość diety.

- Reklama -

Dodatkowo Sejm przyjął nowelizację ustawy dotyczącą zmian w wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie, a to jest jeden z tych trzech czynników, z których wyliczana jest dieta radnego. Liczbę 1,5 zastąpiona 2,4.

– W listopadzie maksymalna kwota jaka może przysługiwać radnemu, wzrasta do 3650,41 zł. Toczyliśmy dyskusje. Ostatecznie te diety wzrastają dla wszystkich radnych po 408 zł, dla przewodniczącego o 57 zł – mówił Marian Kurzyna. Dodał, że była wśród radnych akceptacja idei podwyżek. Dyskusja dotyczyła kwoty. 

O to, jaki będzie skutek finansowy podjęcia tej uchwały, pytał radny Michał Dec. Okazuje się, że koszt uchwały w skali roku wyniesie 105 tys. zł.

Ostatecznie radni uchwałę przegłosowali. 15 radnych było „za”, 1 osoba wstrzymała się od głosu, a 4 radnych było przeciw.

- Reklama -

4 Komentarze
  1. Jan mówi

    Jak wam nie wstyd tak podnosić sobie diety panie Kurzyna? dieta to rekompensata za utratę zarobku. Kiedy macie sesje? Po godzinach pracy? Co tracicie? Jak wy traktujecie państwo ? Podatnicy w dobie wysokich cen będą musieli zapłacić więcej za wasze diety w podatkach.

  2. Zbigniew mówi

    Znowu tzw.gazeta biłgorajska nie zamieszcza krytycznych dla władzy komentarzy… zmieńcie nazwę na gazetę PIS to będzie chociaż wiadomo o co chodzi, a tak próbujecie udawać dziennikarzy a jesteście tylko wychwalaczem dokonać władzy, których zresztą nie ma….

  3. czytelniczka mówi

    Po co im tyle pieniędzy? Najniższa krajowa to dla ich za dużo. Raz na miesiąc się zbiorą, pogadają co mają pogadać, artykuł do gazety dadzą że wielkie obrady były, a tak naprawdę po sesji albo i na niej plotki i ustawki kto gdzie ma iść do pracy. To każdy rypie za najniższa krajowa, a oni raz na miesiąc przyjadą i tyle kasy? To się nie dziwię czemu taka wojna do władzy. Żałosni są wszyscy a’la polscy politycy na każdym szczeblu.

  4. Zbigniew mówi

    Żeby tak zarobki rosły jak diety radnych….co za kraj… jeśli tylko dorwą się do jakiejś władzy to by darli ile wlezie…. nieładnie. A może by tak troszkę społecznie coś dla mieszkańców zrobić….

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.