- Reklama -

Atak na rodzinę

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu radny Mirosław Późniak zachęcał radnych o poparcie petycji przeciwko przystąpieniu Unii Europejskiej do Konwencji stambulskiej. Wśród radnych jego wystąpienie wywołało małe zakłopotanie.

– Do pewnego czasu przejawiałem postawę neutralną – stwierdził na początku wystąpienia radny Mirosław Późniak. Zaznaczył, że rodzina to nasz kod kulturowy. – Rodzina od wieków była ostoją polskości, w rodzinie szczególną opieką otoczone były dzieci – mówił.
Radny przedstawił założenia planowanej do przejęcia przez Unię Europejską Konwencji stambulskiej. To budzi jego ogromny niepokój. Wyjaśnił, że dokument ten, wbrew deklarowanemu celowi, którym powinna być walka z przemocą, zawiera szereg niebezpiecznych i kontrowersyjnych postanowień, którym po jej przyjęciu przez Unię Europejską będą podlegały wszystkie państwa członkowskie. – Kiedy Europa i Polska walczy z pandemią, wiosną br. komisarz komisji europejskiej ds. równości wprowadziła dwa dokumenty. Ich efektem będzie m.in. przymusowe wprowadzenie ideologi gender do szkół i urzędów – mówił. Zachęcał do podpisania petycji przeciw tym działaniom. Przekonywał, że dokument ten to atak na rodzinę i jej wartości. – Zapisy konwencji upatrują źródła przemocy nie w patologiach, a fakcie występowania różnic między kobietami a mężczyznami. Narzuca się zastąpienie pojęcia płci sztucznym słowem gender, gdzie kobieta i mężczyzna to konstrukty. Edukacja genderowa miałaby być wprowadzona na wszystkich poziomach edukacji. Dzieci mają się uczyć, że płeć zależna jest od subiektywnych odczuć – dodał.
Radny po kilkunastominutowym wystąpieniu przekazał zgromadzonym tekst petycji. Zachęcał wszystkich do zapoznania się z nią i podpisania. Można to zrobić za pomocą strony internetowej: stopgenderconvention.org.
Na wypowiedź Mirosława Późniaka zareagował radny Ryszard Papierz. – Powinniśmy szanować się nawzajem, ale takie wystąpienie nie mieści się w tym punkcie obrad. Wprowadźmy punkt „wykład radnego” i go realizujmy. Wyobraźmy sobie, że każdy z nas zacznie robić wykłady – mówił. Zwrócił się do przewodniczącego z prośbą, że jeśli zauważy, iż ktoś przekracza dany punkt, to trzeba zająć stanowisko. – Przewodniczący nie reaguje i, według mnie, troszeczkę przeholowaliśmy – dodał.

- Reklama -

Przewodniczący Rady Marian Kurzyna stwierdził, że prezydium rady nie chce być cenzorem wniosków i oświadczeń radnych. – My nie ingerujemy w treść wystąpień. Tematy wygłoszone przez radnego każdy oceni sam, ale myślę, że są to ważne tematy – dodał. Podkreślił, że przewodniczący rady nie może być cenzorem i nie powinien odbierać prawa głosu.
W dyskusji głos zabrał również głos radny Henryk Paska. – Jeśli poruszamy tak ważne dla mieszkańców powiatu i kraju kwestie, to powinniśmy zabierać głos w słusznej sprawie. Były lata, że mieszkańcy mieli zamykane usta. Nie możemy powracać do takich tradycji – dodał. Również radny Andrzej Łagożny zauważył, że temat jest na czasie i powinien być przedstawiony na gremium rady. – Rozgrywają się ważne sprawy dotyczące rodziny i nas samych. Radnemu należą się słowa podziękowania a nie krytyki. Powinnyśmy zająć stanowisko popierające słuszną sprawę – dodał.
Na zakończenie dyskusji radny Papież stwierdził, że nie ma on na myśli zamykania ust. – Ja szanuje wszystkich. Popieram wystąpienie – mówił.

 

- Reklama -

- Reklama -

5 Komentarze
  1. Marys mówi

    Teraz jak wypowiedzą konwencję stambulska to lać trzeba te baby z PIS. Ciekawe jak długo będą w rodziną wtedy.Wszyscy tacy uczeni, po kursach, wiedzą wszystko i pouczają.Sam PIS, nic dodać, nic ująć.

  2. Matylda mówi

    Nie miał nic wartosciowego ani waznego do powiedzenia to sie czepił LGBT, gender i wartosci rodzinnych które sa najwazniejsze. A przeciez nikt mu rodziny nie atakuje. Nie widziałam czegos podobnego. Obecna władza juz o to zadbała. przykład. Ot chociazby pisarze w szkołach podstawowych. Ci niesłuszni odeszli w niepamiec. Ci słuszni zostali. I jedna kobieta pisarz zaledwie. Religia w szkołąch jest jest. Wiec co jeszcze chca. Zeby im rodzin nie rozbijac. Nikt tego nie robi ale to mało. A moze zeby zaistniec chociaz na chwile. Gdzie on wyczytał o tym stambule i ze sa tam zapisy które w nas godza. A moze sie mu przysniło tylko. Bo co tutaj duzo mówic nikt wiecej z radnych o tym nie słyszał i nie wiedział. pewnie czas juz utworzyc strefe wolna od LGBT najlepiej w calym pwoiecie. A co kto zabroni.

  3. Andrzej mówi

    Bardzo dobrze powiedział Mirosław Późniak

  4. bueno mówi

    nina mówi idealne podsumowanie całej tej nagonki na gender i LGBT

  5. nina mówi

    I zowu gender wraca. Ech to nasze parszywe zycie. Jak nie LGBT to małzenstwa jednopłyciowe, a jak nie to to znowu adopcja dzieci przez homosiów. Co ten swiat robi ze takie rzeczy sie dzieja, No co robi. przeciez tak nie można. Trzeba godnie i zgodnie a nie zaraz gender czy cus. Wiekszosc z nas nawet po przeczytaniu wyjasnienia co to ten gender i tak dalej nie wie co to jest i z czym sie to je.
    W zwiazku z tym ja mam pomysł. Skoro nie wiemy co to jest i jak z tym życ to moze zamiast wydziwiac popatrzmy jak te sprawy rozwiazały inne „normalne” kraje. Popatrzmy przyjzyjmy sie dokładnie jak to funkcjonuje i czy działa czy nie. Aha i jeszcze jedno na koniec. Ten gender czy tez jak kto woli ta gender to wystepuje tylko u nas. W innych krajach jakos o tym nie dyskutuja w zasciankach. Nikt nawet o tym nie pomysli. Tylko my polacy zbawcy świata trzymamy reke na pulsie i zajmujemy sie smiesznymi ideologiami które w naszym mniemaniu sa straszne i moga nas zniszczyc. Bo uderzaja w nasze podstawy czyli w rodzine. Tak tak. Ale jak kilka milionów Polaków wyjechało do pracy za granice zostawiajac swoje rodziny w Polsce to na to nikt nie zareagował i nikomu to nie przeszkadza. A to przeciez jest rozłoczenie rodziny czesto całkowite bo sporo osób nie wróciło do zon i dzieci. Nikt nawet nie zapytał dlaczego wyjachali. Za lepszym jutrem za chlebem za pieniedzmi które w kraju nie zarobiliby. Skoro wlaczymy o rodzine to walczmy tworzac miejsca pracy nowe zakłądy nomwe mozliwosci. Po to wybieramy wybranców swoich. Ale oni zaraz po wyborach rozsiadaja sie wygodnie w fotelach i zbłogim usmiechem mysla sobie. No mam spokój na cztwery lata. Tera z sobie pozyje w koncu. I to wszysko.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.