Przyjaciele pomagają Krzyśkowi

O historii 32-letniego Krzyśka Klimeckiego pisaliśmy w artykule "Krzysztof potrzebuje naszego wsparcia" i "Pomóżmy Krzyśkowi w walce z chorobą".

Krzysztof choruje na bardzo rzadką chorobę, a leczenie nie jest refundowane przez NFZ. Miesięczny koszt terapii to 20 tys. zł. Niestety, Krzysztof nie ma pieniędzy. 

Przyjaciele Krzysztofa nie pozostają obojętni w tej sytuacji. Koledzy i koleżanki z Grupy Rekonstrukcji Historycznej prowadzą zbiórki podczas uroczystości i wydarzeń, w których udział bierze GRH Wir  tam można spotkać wolontariuszy z oznaczonymi puszkami. Pieniądze na leczenie Krzyśka można także wpłacać na konto. 

Jest jeszcze możliwość pomocy w inny sposób. Na portalu społecznościowym powstała grupa wsparcia dla Krzysztofa Klimeckiego, gdzie prowadzona jest licytacja różnych przedmiotów. Cały dochód z licytacji przekazywany jest na leczenie Krzysztofa. 

Co można wylicytować? Sesję fotograficzną, karnety na ćwiczenia sportowe, gitarę elektryczną i wiele innych przedmiotów. Bony na licytację przekazują ludzie dobrej woli, którzy w ten sposób chcą pomóc Krzyśkowi.  Zgodnie z planem eksperymentalnego leczenia potrzeba jeszcze 8 zabiegów. Jesteśmy na początku drogi, ale dzięki wsparciu wielu ludzi udało się zebrać pieniądze na rozpoczęcie naszej walki. Damy radę zebrać też na jej dalsze etapy, ale tylko z Waszą pomocą  mówi Aleksandra Ardylewska, pomysłodawczyni akcji.  Dzięki pomocy naszych przyjaciół udało się zebrać już część kwoty. Jednak brakuje jeszcze znacznej sumy, a choroba postępuje z dnia na dzień. Pomóżmy Krzyśkowi, aby mógł kontynuować leczenie i dzięki niemu wrócił do zdrowia  dodaje.

Krzysztof w tej chwili bierze trzecią dawkę komórek macierzystych. Sfinansowanie zabiegu, którego koszt wynosi 14 tys. zł, było możliwe dzięki dobrowolnym wpłatom. Połowa kwoty pochodziła z wpłat na konto, a druga z licytacji. Trzymajmy kciuka za Krzyśka i wspólnie mu pomagajmy! 

Jesteś zainteresowany licytacją? Zajrzyj tu: 

https://www.facebook.com/groups/242379552935623/ 

Chcesz przekazać przedmiot na licytację? Skontaktuj się z Aleksandrą Ardylewską, która administruje grupę przez Internet. Bon na licytację można także zostawić w naszej Redakcji, która mieści się przy ul. Konopnickiej 11 w Biłgoraju.

 

Przypomnijmy. Krzysiek ma 32 lata, mieszka w Biłgoraju i jest członkiem Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. Konrada Bartoszewskiego ps. "Wir". Od początku istnienia grupy (2004 r.) brał udział w inscenizacjach i rekonstrukcjach na terenie całej Polski. Współpracował w organizowanych przez stowarzyszenie wydarzeniach, m.in. uroczystości "Konspiracja w Klasztorze". Jego drugą pasją jest krav maga, którą trenował do niedawna w klubie OSiR Biłgoraj.

W lipcu 2016 r. u Krzyśka stwierdzono rzadką chorobę  FSHD, czyli dystrofię twarzowo-łopatkowo-ramieniową. Choroba ta polega na stopniowym zaniku mięśni, najczęściej twarzy, obręczy barkowej i kończyn górnych. Należy do grupy "chorób rzadkich" i jej leczenie nie jest refundowane przez NFZ.

Jedynym obecnie znanym sposobem na walkę z chorobą jest eksperymentalna terapia z użyciem komórek macierzystych. Krzysiek jest już po badaniach i został zakwalifikowany do leczenia w klinice "Klara" w Częstochowie. Aby je rozpocząć potrzebne są jednak pieniądze, których nasz przyjaciel nie ma w odpowiedniej ilości. Dlatego zorganizowana została zbiórka funduszy na jego leczenie, która jest już zarejestrowana w MSW pod numerem 2017/698/KS. Potrzebna kwota w zależności od rodzaju sposobu podania komórek macierzystych, o którym na miejscu zdecydują lekarze, to od 149 000 zł do 212 000 zł. Ponadto będzie potrzebna specjalistyczna rehabilitacja, której koszt trudno teraz oszacować. Pieniądze można także wpłacać na konto w Banku Pekao nr 19 1240 2845 1111 0010 7267 9242, z tytułem przelewu "Pomoc dla Krzyśka".

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.