- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Pogrzeb proboszcza z Biłgoraja. Tłumy w Górecku Kościelnym (foto)

Prawdziwe tłumy na pogrzebie ks. Stanisława Budzyńskiego, wieloletniego proboszcza parafii św. Jerzego w Biłgoraju. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w Górecku Kościelnym (gm.Józefów), gdzie spoczął ceniony kapłan. Zgodnie z wolą zmarłego, jego ciało zostało złożone w zwykłej mogile na parafialnym cmentarzu.

- Reklama -

Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył biskup pomocniczy Mariusz Leszczyński. W pogrzebie udział wzięło ponad 100 księży. Zebrani długo wspominali zmarłego. Dziękowali za wieloletnią posługę w parafii św. Jerzego, w Górecku i Grabowcu.

 

 

Dziełem ś.p. księdza Budzyńskiego były  wczasorekolekcje dla osób niepełnosprawnych. Zarówno osoby niepełnosprawne jak i rodzice osób niepełnosprawnych wspominali jak wiele dobrego uczynił ksiądz Stanisław właśnie dla osób niepełnosprawnych. Ostatnią wolą zmarłego było, by zamiast kwiatów, wpłacić datki na rzecz wczasorekolekcji dla osób niepełnosprawnych.

 

 

-Dziękujemy za te pielgrzymki na Jasną Górę, gdzie się poznaliśmy i wspólnie modliliśmy się, dziękujemy za wszystkie wczasorekolekcje. Wiele ich było, gdzie maratony modlitwy jak je nazywaliśmy dawały nam siły, były motorem do dalszego działania. Dziękujemy za wspólne kolędowania. Ściągnąłeś nas do Górecka ze Stalowej Woli i kazałeś śpiewać. Gdy nie umieliśmy, uczyłeś nas. (…) Dziękujemy za wszelką pomoc dla chorych i niepełnosprawnych. Gdy potrzebny był wózek lub inny sprzęt, potrafiliśmy razem pomóc. (…) Dziś patrzysz na nas z Domu Ojca, wstawiaj się za namimówili przedstawiciele wiernych.

 

 

Wspólnota parafii św. Jerzego również żegnała swojego proboszcza:

 

 

-Dziękujemy księże Stanisławie za 11 lat posługi kapłańskiej. Za Twoją szczególną troskę za parafię i wszystkich parafian. Dziękujemy za przykład głębokiego i szczerego patriotyzmu, tak wobec naszej ojczyzny, jak i wobec tej ziemi, w której spoczniesz. Kochałeś Kościół, kochałeś kościółek w Biłgoraju – maleńki znak na mapie świata. Mówiłeś: „jakże ciebie nie kochać, kościółku tętniący wiarą i życiem”. Wpisywałeś się głęboko w nasze serca (…) Uczyłeś dobroczynności i umiłowania człowieka. Byłeś przyjacielem ludzi chorych i niepełnosprawnych, poranionych fizycznie i duchowo. Nie bałeś się zapukać do niczyich drzwi – wspominali przedstawiciele  parafialnej wspólnoty parafii św. Jerzego w Biłgoraju

Dodaj szybkie ogłoszenie drobne na naszym portalu:

 

 

          

- Reklama -

1 komentarz
  1. Biskup mówi

    Dużo księży było, ale z Obszy kloszarda z brodą do pępka nie widać. Nawet wikariusza nie wysłał i sam się nie pojawił na tym pogrzebie, ciekawe co było ważniejszego w tym czasie … 🤔🥴

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.