Minkiewicz

Podsumowanie rundy jesiennej w wykonaniu Łady

 

Biorąc pod uwagę obecną sytuację w tabeli i niewielkie różnice punktowe między drużynami, wiosna będzie bardzo ciekawa i każdy punkt wywalczony przez piłkarzy na końcu sezonu może okazać się bezcenny.

Runda jesienna była bardzo nierówna w wykonaniu biłgorajskich piłkarzy. Początek bieżących rozgrywek mógł napawać optymizmem, gdyż biłgorajanie po trzech meczach mieli 6 punktów na koncie. Niestety później było zdecydowanie gorzej, gdyż Łada nie wygrała ośmiu kolejnych spotkań. Komplet punktów zdobyła dopiero z rezerwami Górnika Łęczna. Niestety w ostatnich dwóch spotkaniach nie zdobyła jednak choćby punktu. Dodatkowo tuż przed ostatnim meczem z Tomasovią Tomaszów Lubelski z funkcji trenera seniorów Łady zrezygnował Ireneusz Zarczuk.  Funkcję tę do końca rundy jesiennej pełnił Bartłomiej Kowalik, trener juniorów młodszych Łady. 

Przedstawiamy wywiad z byłym już trenerem Łady Ireneuszem Zarczukiem.

Po 8 latach zrezygnował Pan z prowadzenia seniorów Łady, czym spowodowana była Pana

decyzja?

 – Wszystko na tym świecie co ma swój początek ma też swój koniec . Perpetuum mobile w ujęciu fizyki klasycznej nie istnieje. By coś funkcjonowało jak "szwajcarski zegarek" musi mieć wszystkie trybiki odpowiednio współgrające i naoliwione… I to wszystko….

Kiedy patrzy Pan na te ostatnie 8 lat, jakie wydarzenie, może mecz, najbardziej utkwił Panu w pamięci?

 – Może to wyda się dziwne, ale dla mnie niezwykła historia miała miejsce tuż po powstaniu nowego Stowarzyszenia Łady  w 2010 roku. Zgłosiliśmy drużynę do B klasowych rozgrywek nie mając praktycznie żadnego zawodnika… Więc ogłosiliśmy tzw. Casting – pierwszy trening boisko przy SP nr 1 w Biłgoraju, podana data, godzina… Idę na OSiR, wchodzę w drzwi – siedzi jeden zawodnik Łukasz Jasiński… Konsternacja – pytam go – będzie ktoś jeszcze? Łukasz jak zwykle, bez większych emocji odpowiada "spokojnie Trenerze…" Zajęcia odbyły się, było około 30 zawodników… Orlik pękał w szwach…

Czy teraz będzie Pan chciał trochę odpoczął od ławki trenerskiej, czy może obejmie Pan jakąś drużynę?

– Jak mawiał Benjamin Franklin "pewne są tylko śmierć i podatki" – co będzie ze mną? Czas pokaże…

Łada zakończyła rundę jesienną na 11 pozycji. Jak by Pan podsumował minioną rundę w wykonaniu Łady?

– Dwojako… Zdroworozsądkowo – miejsce adekwatne do przygotowań do sezonu…. Emocjonalnie – poniżej oczekiwań moich, kibiców, ludzi związanych z klubem, zawodników. Chciałbym przy okazji podsumowania podziękować wszystkim kibicom za wsparcie okazywane przez te wszystkie lata, było ono niezwykle odczuwalne na ławce trenerskiej a wszystkim czytelnikom Nowej życzę dużo zdrowia wielu  emocji sportowych nie tylko piłkarskich.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.