Minkiewicz

Pamiętajmy o tych, którzy odeszli

„Non omnis moriar” – „nie wszystek umrę”, ta myśl Horacego określa trafnie wielu z tych, którzy odeszli, ale pozostaną w naszej pamięci.

Naszym bliskim, których już nie ma, winniśmy chwilę zadumy zwłaszcza w dniach Wszystkich Świętych 1 listopada i Święta Zmarłych 2 listopada. Składając kwiaty i zapalając znicze, pamiętajmy słowa Plutarcha: „O nieżyjących mówimy dobrze albo wcale”.

W 2016 r. odeszło wielu mieszkańców Biłgorajszczyzny. Niektórych z nich przypomnę Czytelnikom „NOWej” wraz z sentencją Witkiewicza: „Ojczyzna to ludzie, ziemia i groby. Nagrody, które o tym zapomniały – przestały istnieć”.

Stefan Zań, lat 64, wieloletni dyrektor Energetyki Cieplnej w Biłgoraju, były zawodnik w podnoszeniu ciężarów LKS Znicz Biłgoraj.

Bernadetta Dzido, lat 57, lekarz medycyny, aktywnie działała w środowisku biłgorajskich lekarzy.

Jan Ćwikła, lat 88, członek zarządu Związku Inwalidów Wojennych RP, więzień obozu koncentracyjnego na Majdanku. Społecznik.

Wiesław Klecha, lat 68, były komendant Ochotniczych Hufców Pracy, prezes związku wędkarskiego.

Wojciech Kielłpsz, lat 68, długoletni pracownik telekomunikacji, ostatnio pracował w ZUS.

Jan Malec, lat 78, wieloletni prokurator Sądu Rejonowego w Biłgoraju, działacz Powiatowego Domu Kultury w Biłgoraju (brydż, szachy).

Tadeusz Malec, lat 71, długoletni nauczyciel matematyki i fizyki w Liceum Ogólnokształcącym dla Pracujących. W 1981 r. zajął X miejsce w Szachowych Mistrzostwach Polski Nauczycieli, wielokrotnie wygrywał grand prix w szachach błyskawicznych.

Antoni Perkowski, lat 61, przedsiębiorca w branży stolarskiej, syn Maksymiliana, właściciela pierwszego w Biłgoraju tartaku.

Edward Węgrzyn, lat 90, długoletni pracownik Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Współwłaściciel (z ojcem) pierwszego w mieście autobusu „Berliet”.

Czesław Adamek, lat 80, ekonomista, były dyrektor PKS oraz wicedyrektor Zakładu Budowlanego „Ares”. W latach 60. i 70. aktor – amator w Powiatowym Domu Kultury. Wraz ze śp. W. Klechą pływali co roku swoim jachtem pod jeziorach mazurskich.

Janusz Gołąb, lat 56, inżynier budownictwa. Nadzorował i prowadził wiele budów na terenie miasta. Pracownik Biłgorajskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Franciszek Dorosz, lat 93, kombatant, weteran II wojny światowej. Przemierzył z II Armią Wojska Polskiego szlak bojowy z Biłgoraja do Berlina.

Antoni Naklicki, lat 96, mieszkaniec Józefowa, kombatant, uczestnik walk o Monte Cassino – żołnierz gen. Andersa. Zanany działacz społeczny Biłgorajszczyzny.

Danuta Łosiewicz, lat 59, długoletnia pracownica służby zdrowia. Radna Rady Miasta VI kadencji. Kierownik działu socjalnego i społeczny inspektor pracy. Przewodnicząca samorządu Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w ZOZ. Ostatnie lata pracowała w Hospicjum „Santa Galla”.

Andrzej Lipianin, lat 60, były prokurator Sądu Rejonowego w Biłgoraju, syn długoletniego (od czasów powojennych) przewodniczącego Powiatowej Rady Narodowej w Biłgoraju.

Lech Roman Kwieciński, lat 64, inżynier urbanista. Projektant Wojewódzkiego Biura Planowania Przestrzennego w Zamościu filia w Biłgoraju. Kierownik oddziału urbanistyki i nadzoru budowlanego w Urzędzie Rejonowym w Biłgoraju. Od 1998 r. inspektor ds. planowania przestrzennego w Urzędzie Miejskim w Biłgoraju. Opracował społecznie projekty upamiętniające miejsca pamięci narodowej: pomnik Armii Krajowej, krzyż katyński, pomnik jubileuszowy i inne.

Jerzy Waszkiewicz, lat 61, wieloletni dyrektor i pracownik Muzeum Ziemi Biłgorajskiej, archeolog, etnograf, numizmatyk, regionalista. Autor publikacji o historii Biłgoraja, współorganizator imprez kulturalnych i widowisk historycznych.

Alicja Kubacka-Bazan, lat 52, pracownik Biłgorajskiego Centrum Kultury, instruktor ds. plastyki i tańca nowoczesnego. Laureatka wielu ogólnopolskich konkursów recytatorskich. Aktorka Teatru Poezji i Piosenki BCK.

Danuta Markiewicz-Mleczko, lat 85, pochodziła ze znanej biłgorajskiej rodziny. Siostra prof. Jerzego Markiewicza. Uznany lekarz pediatra. Ostatnie lata pracowała i żyła w Przemyślu.

Andrzej Maksymilian Turczański, lat 66, syn Zofii (mgr farmacji) i Jerzego (chirurg). Absolwent Politechniki Warszawskiej wydział organizacji i zarządzania. Dyrektor firmy „Ares”, m.in. współwłaściciel „Tygodnika Zamojskiego”. Zmarł w Warszawie 30 maja br. Pochowany na warszawskim cmentarzu północnym.

Dane o ludziach, którzy odeszli uzyskałem dzięki uprzejmości pracowników Urzędu Miasta oraz właścicieli Zakładu Pogrzebowego B&M Surma, którym dziękuję za informacje. Jednocześnie pozwolę sobie wyrazić uznanie za idealny wystrój zakładu pogrzebowego oraz nowo otwarte usługi kremacyjne.

Kazimierz Szubiak

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.