Paliła się kotłownia przy piekarni

Tak zdarzenie opisują strażacy z OSP Obsza: „O godzinie 8.03 PSK (Powiatowe Stanowisko Kierowania) KP PSP w Biłgoraju uruchamia syrenę w naszej remizie. Otrzymujemy informację, że został zgłoszony pożar kotłowni przy piekarni w naszej miejscowości. Niezwłocznie udajemy się dwoma zastępami pod wyznaczony adres. Pożar nie był zbyt rozległy i został szybko opanowany, pogorzelisko zostało przelane. Działania zakończono około godziny 10.20 i oba wozy bojowe z naszej jednostki powróciły do swoich garaży. Ponadto na miejsce przybyli także strażacy z JRG Biłgoraj oraz Ochotnicy z Babic. Najprawdopodobniej przyczyną pożaru było rozszczelnienie układu grzewczego”.

Jak precyzuje bryg. Mirosław Bury z PSP w Biłgoraju, na miejscu pracowało w sumie 15 strażaków. Zapaliły się trociny, które były przechowywane w pomieszczeniu magazynowym przy kotłowni. Ogień powstał w wyniku rozszczelnienia się przewodu grzewczego. Działania strażaków trwały około dwóch godzin. Właściciel oszacował swoje straty na 2 tys. zł. Interwencja strażaków pozwoliła na uratowaniu dobytku o wartości 10 tys. zł. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.