O świętach, dzieciach i rodzinie w telewizji

SOS Wioski Dziecięce kojarzą się przede wszystkim z rodzinami zastępczymi dla porzuconych i osieroconych dzieci, prowadzą także Programy Umacniania Rodziny, gdzie opiekują się dziećmi z rodzin w kryzysie i pomagają rodzicom. Na mapie Polski ciągle są miejsca, gdzie bieda dziedziczona z pokolenia na pokolenie, bezradność paraliżują ludzi do tego stopnia, że nie są w stanie zająć się własnymi dziećmi. 

W programie "Pytanie na śniadanie" poświęconym tym zagadnieniom uczestniczyła Anna Bielecka, dyrektor do spraw rozwoju Programów Umacniania Rodziny SOS Wiosek Dziecięcych w Polsce, oraz Marta Kimak-Bieniek, koordynator programu SOS Wiosek Dziecięcych w Biłgoraju. – Od dziesięciu lat prowadzimy programy, których celem jest pomóc rodzinom lepiej opiekować się swoimi dziećmi. Zapewniają im one warunki rozwoju, otaczają je ochroną, tak by każdego dnia, w różnych sytuacjach życiowych rodziny miały siłę podejmować wyzwania, aby żadne dziecko nie trafiało do pieczy zastępczej, ale dorastało wśród swoich bliskich – mówiła Anna Bielecka. 

O świetlicach funkcjonujących na terenie gminy Biłgoraj opowiadała Marta Kimak-Bieniek. – Dzieci tu mogą zjeść ciepły posiłek, nadrabiają zaległości szkolne i ciekawie spędzają wolny czas – mówiła. Pracownicy świetlic funkcjonujących w ramach SOS Wioski Dziecięce codziennie walczą o godne życie tych dzieci. Ich praca przekłada się później na funkcjonowanie całej rodziny. Także rodzice pracują nad tym, by być lepszymi. – Małymi krokami robimy wielkie rzeczy. Budujemy dobre relacje z rodzinami i zaufanie poprzez naszą obecność, poprzez pracę z dziećmi. I bardzo miło słyszeć, kiedy po latach rodzina mówi, że jesteśmy dla nich oknem na świat – dodała Anna Bielecka.

 

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.