- Reklama -

- Reklama -

Karol Kręt: Zostałem zauważony przez zespoły z wyższych serii Porsche i to jest najważniejsze dla mnie (WYWIAD/FOTO)

- W przyszłym sezonie chcemy jechać najnowszym modelem samochodu Porsche i rywalizować z jeszcze bardziej doświadczonymi zawodnikami. Po to, żeby się rozwijać i z każdym sezonem podnosić sobie poprzeczkę – mówi Nowej Gazecie Biłgorajskiej, Karol Kręt, utalentowany kierowca z powiatu biłgorajskiego. Właśnie stanął na podium tegorocznego cyklu Porsche Sports Cup.

- Reklama -

 

Przed rozpoczęciem cyklu Porsche Sports Cup, miejsce na podium w klasyfikacji generalnej chyba wziąłbyś w ciemno?

Zdecydowanie. Powiem szczerze, że w ogóle się tego nie spodziewaliśmy. Zakładaliśmy, że wśród kierowców, razem z kierowcami którzy dopiero debiutują w cyklu, czyli tak jak ja, może będziemy w połowie stawki. A udało się zająć trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej czyli tytuł II Vice Mistrza . Na 10 wyścigów w tym sezonie 8 razy stawałem na podium. Ja się z tego bardzo cieszę.

Kim byli ci rywale, którzy cię wyprzedzili w klasyfikacji sezonu? Bardzo doświadczeni kierowcy?

Pierwsze miejsce zajął Niemiec, Michael Essmann. To jest pan, który ma około 35 lat, czyli w takim szczytowym momencie kariery. Jest już dosyć mocno doświadczony, bo od kilkunastu lat jeździ w Porsche. Drugi był Stefan Rehkopf. To też niemiecki kierowca, który ma około … 60 lat. Jeździ już trochę lat w Porsche Carrera Cup…więc ma bardzo duże doświadczenie, można powiedzieć ze chyba największe w stawce . Praktycznie całe życie się ściga, ale już było widać po tym sezonie, że w pewnym momencie zaczynał słabnąć. Na torze w Misano, na którym wygrałem wyścig Stefan właściwie jako jedyny nie potrafił się na nim odnaleźć, a na tych torach, które zna od lat czyli niemieckie tory , radził sobie  bardzo dobrze. W Hockenheim znowu był bardzo szybki, kwalifikacje padły moim łupem, wygrałem je na dwa wyścigi(sobota i niedziela) ale w wyścigu przyjechał przede mną, zmieniły się warunki pogodowe, tor przesychał, zabrakło mi treningu po suchym żeby dobrać ustawienia samochodu, cały wyścig walczyłem z podsterownością czego Stefan nie miał. Ale Hockenheim to przecież ich narodowy tor, przewaga doświadczenia zrobiła swoje.

Ile torów było w tym sezonie?

Jechaliśmy na pięciu torach. Były trzy niemieckie: Nurburgring, Oschersleben i Hockenheim, austriacki Red Bull Ring i włoskie Misano. Na żadnym z nich wcześniej nie startowałem, to były dla mnie debiutanckie wyścigi.

Co było największym wyzwaniem? Sprzęt, czy po prostu brak doświadczenie i znajomości tych torów?

Zdecydowanie to drugie. Sprzęt mam naprawdę na najwyższym poziomie, ale najtrudniejsza była ta adaptacja. Na każdym torze mieliśmy jeden dzień treningów, żeby poznać tor, nauczyć się go i po jednym dniu ustawić i dopasować samochód.

Za zdobycie II Vice Mistrza w cyklu Porsche Sports Cup, są jakieś konkretne profity?

Tak. Profity to … puchary. Doświadczenie torowe to jest to co wpłynęło przede wszystkim na moje konto i to jest dla mnie najcenniejsze, bo tego nikt mi nie odbierze. Dopiero zaczynam przygodę z takim profesjonalnym sportem, więc muszę i bardzo chcę chłonąć wiedzę. Nawet gdyby nie było pucharów, to za samo doświadczenie jestem bardzo wdzięczny. Dodatkowo zostałem zauważony przez zespoły z wyższych serii Porsche i to jest najważniejsze dla mnie.

To teraz ile czasu będziesz odpoczywał od ścigania?

Mam nadzieję, że jak najkrócej, bo nie lubię tej przerwy i takiego odpoczynku. Ale to wszystko zależy od tego, kiedy będą organizowane pierwsze testy. Te przedsezonowe. A w tym roku? Robi się chłodno na całym świecie, chyba, że pojedziemy jeszcze jakieś wyścigi długodystansowe w ciepłych krajach. Ja bym bardzo chciał, ale zobaczymy czy uda się to zorganizować.

Cel na przyszły rok jest ambitny. Dalej Porsche tylko w wyższej klasie?

Tak. Chcemy jechać nowym modelem samochodu 992 i rywalizować z jeszcze bardziej doświadczonymi zawodnikami. Po to, żeby się rozwijać i z każdym sezonem podnosić sobie poprzeczkę. W końcu może za kilka lat uda mi się ścigać z tymi najlepszymi na świecie w Porsche Super Cup, te wyścigi są rozgrywane na weekendach Formuły 1…

A kto jest najlepszy?

Teraz na ostatnie zawody przyjechał Dylan Pereira. To portugalski kierowca wyścigowy z Luksemburga. To właśnie on wygrał Porsche Super Cup w tym sezonie, czyli najwyższą serię. Przyjechał na moje zawody testowo, brał udział w treningach i był bardzo szybki, co prawda nie jechał samochodem z mojej klasy tylko 992 czyli nowej generacji, był szybszy o ponad sekundę od wszystkich kierowców ze swojej klasy. Udało mi się pojechać kilka razy z nim w treningu, podpatrzyłem jak przejeżdża kilka zakrętów… myślę, że to jest mój cel i ten kierowca imponuje mi najbardziej, a swoją przygodę w porsche zaczynał w tym samym teamie co ja teraz. Z pozostałymi kierowcami topowymi na świecie nie miałem jeszcze okazji spotkać się na torze, żeby zobaczyć jaka jest różnica. Ale chciałbym równać do tego najlepszego.

Koniec ścigania i teraz szara brutalna rzeczywistość?

Tak teraz jest szkoła. Przygotowania do matury i skupiam się na tym równie mocno, jak na ściganiu na torze. Bardzo chcę podziękować wszystkim moim kibicom, to jest naprawdę niesamowite ile osób z naszego regionu oraz z całej Polski przyjeżdża na moje wyścigi, dla mnie to jest bardzo ważne. Powiem szczerze, ze czasami mam łzy w oczach jak po wyścigu tyle ludzi mnie ściska i składają mi gratulacje po polsku.. to jest cos niesamowitego dla mnie, kierowcy z tak  małym doświadczeniem wyścigowym.  Jeszcze raz dziękuję wszystkim, bardzo dziękuję moim sponsorom  PKN Orlen oraz Lubelskie Smakuj Życie, Speed Car i moim Rodzicom bez nich moje starty nie byłby możliwe. Jeszcze raz bardzo dziękuję Wam wszystkim! Wiem ze używam za dużo słowa „bardzo” w tych wypowiedziach ale inaczej nie mogę wyrazić moich emocji i wdzięczności.

- Reklama -

Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography
Porsche Sports Cup Deutschland – 5. Lauf Hockenheimring 2022 – Foto: Gruppe C Photography

 

fot. Karol Kręt

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.