- Reklama -

Jak kupować kury to tylko z Tereszpola (film)

Hodowla drobiu w Tereszpolu-Kukiełkach to czterdziestoletni rodzinny biznes, którego historia zaczyna się 1980 roku. Zapoczątkował ją pan Stanisław Łazorczyk. Jak się okazuje, hodowla kur to nie tylko sposób na zarabianie pieniędzy, ale przede wszystkim pasja, którą od 7 lat rozwija 32-letni Marcin Łazorczyk, syn pana Stanisława. Do zaoferowania są kury nioski, koguty rosołowe oraz brojlery mięsne.

Praca i hobby jednocześnie…

Przez ostatnie lata hodowlą kur zajmuje się pan Marcin Łazorczyk i nie bez przyczyny, ponieważ ma ku temu odpowiednio duże doświadczenie oraz wykształcenie, które zdobył na  Uniwersytecie  Przyrodniczym we Wrocławiu. – Od dziecka lubiłem zwierzęta. Od kiedy pamiętam, ojciec hodował drób, pomagałem mu w gospodarstwie, nie planując, że będzie to kiedyś moja praca i pasja. Tematyka drobiu jest bardzo zawiła i polega na dokładnej obserwacji, diagnostyce i wyciąganiu z tego odpowiednich wniosków. Z tym również związałem swoje wykształcenie i wiążę swoją przyszłość – mówi Marcin Łazorczyk, hodowca kur z Tereszpola-Kukiełek. Kury z rodzinnej hodowli państwa Łazorczyków sprzedawane są do gospodarstw rolnych. 

Jaka potrzeba taka kura… 

W zależności od tego, co chcemy od kury uzyskać, powinniśmy wybrać odpowiednią jej rasę. Gospodarstwo hodowlane pana Marcina Łazorczyka w Tereszpolu-Kukiełkach oferuje 3 rasy kur, są nimi: nioska lohman brown, koguty rosołowe, brojlery mięsne. 

1. Nioska lohman brown jest to typowa kura na jajka, cechuje się wysoką nieśnością. Już w pierwszym roku potrafi znieść ponad 320 jajek. W odróżnieniu od pozostałych ras niosek ta odróżnia się rekordową nieśnością. – Średnio kura powinna się nieść od 20. tygodnia życia. Te, które posiadam, będą niosły się już około 10-15 kwietnia – mówi Marcin Łazorczyk z Tereszpola. – Atutem tej rasy jest wysoka odporność na czynniki zewnętrzne. W trakcie odchowu jest dodatkowo szczepiona przeciw chorobom drobiowym  dodaje. Nioska lohman brown jest również tania w utrzymaniu, średnio pobiera maksymalnie 0,11- 0,13 kg paszy na dobę. Jest tolerancyjna w żywieniu i można ją karmić resztkami i obierkami z gospodarstwa domowego (ziemniakami, marchwią i jabłkami). Ma łagodne usposobienie. 

Kury nioski lohman brown noszą się w stałych miejscach. Są tolerancyjne na niskie temperatury, dobrze funkcjonują w temperaturach 4-10 stopni, a w sezonie zimowym też trwale się niosą. Obecny odchów (partia) kury nioski lohman brown zacznie nieść jajka od połowy kwietnia br., a w szczycie swojej nośności będzie od maja przez półtora roku (do jesieni 2022 r.) 
Po czym poznać naturalne jajko?

Dobre jajko naturalnie jest żółte, ponieważ nie jest dodawany betakaroten, (występujący w marchwi). Po dodaniu tej substancji żółtko ma barwę pomarańczową. Żółta barwa świadczy o naturalnym karmieniu. Chcąc osiągnąć naturalnie barwę ciemniejszą, można podawać marchew. Wskazane jest, aby kury nioski karmić zmieloną pszenicą i kukurydzą. – Kury z mojej hodowli są pod specjalistyczną opieką doktora nauk weterynaryjnych, specjalizującego się w chorobach drobiu, mam na to stosowną dokumentację  podkreśla właściciel. 

2. Koguty rosołowe (z nioski) to rasa kur oferowana przez gospodarstwo Marcina Łazorczyka z Tereszpola z przeznaczeniem na rosół. Standardowy rosół z brojlera ma zielonkawą barwę, zaś ten z koguta rosołowego, tzn. z nioski, jest typowo babciny (domowy), czyli ma kolor żółty. Bardzo wysokiej jakości filet, choć jest go mało, posiada znaczne walory jakościowe, jest bardzo chudy i wskazany dla dzieci oraz dla osób z podwyższonych cholesterolem. 

3. Brojlery mięsne jest to kolejna rasa kur, którą nabyć można w Tereszpolu-Kukiełkach. To typowa kura mięsna przeznaczona do pieczenia lub duszenia. Filet jest objętościowo większy niż z innych ras.  Klienci lubią, gdy posiada żółtą nóżkę, zazwyczaj o to dopytują. Świadczy to, że brojler karmiony jest kukurydzą – dopowiada Marcin Łazorczyk.

- Reklama -

       

 Bardzo dobra jakość za przystępną cenę…

 Handlowcy często zawyżają wiek kur, kierując się wyłącznie chęcią zbycia, a nie stanem faktycznym. Kupując kurę, np. na targowisku, przepłacić można nawet dwukrotnie. Nabywając kury nioski lohman brown z mojej hodowli, klienci od wiosny br. mogą liczyć na domowe jajka – podkreśla hodowca kur z Tereszpola-Kukiełek. 
W tereszpolskim gospodarstwie można zakupić kurę nioskę w cenie hurtowej, podczas gdy na rynku jej cena potrafi być wyższa nawet do 50%. 
1. Jedna kura nioska lohman brown 12-tygodniowa kosztować będzie 16 zł. (Nabywając na targu tę samą kurę, zapłacić trzeba będzie ok. 25 zł). Sprzedawane będą one w terminie 10-20 lutego br.
Natomiast 16-tygodniowa kura nioska lohman brown będzie kosztować 20 zł. (Na targu za taką samą, zapłacić trzeba będzie około 30 zł.) Sprzedawane będą w marcu br.
2.  Koguty rosołowe (z nioski) gospodarstwo hodowlane p. Łazorczyka sprzedawać będzie w identycznej cenie i takim samym wieku jak kury nioski lohman brown. 12-tygodniowy kogut rosołowy ma wagę ok. 1,4 kg, natomiast 16-tygodniowy kogut rosołowy waży średnio ok 2 kg. 
3.  Brojlery jako jedyne będą sprzedawane na wagę w cenie 4,5 zł za kgczyli średnio 2-kilogramowy brojler kosztował będzie około 9 zł za sztukę. W sprzedaży będą one od 6 kwietnia br. 
Kury nabyć można pod adresem:  Tereszpol-Kukiełki 222 , 23-407 Tereszpol lub dzwoniąc pod nr tel.: 721 533 287 oraz 576 041 848. Transport gratis (po ustaleniu telefonicznym)

red.

- Reklama -

1 komentarz
  1. Hodowca kurczaków mówi

    Kury od nich naprawdę dobrze się chowają i dają dużo jajek, ale to, co w ogłoszeniu podają jako kury nioski, to tak naprawdę kurczaki około 7 tygodniowe i na jajka trzeba sobie trochę poczekać.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.