Grom Różaniec ma już 60 lat (foto)

Uroczystość rozpoczęła Msza święta sprawowana przy stadionie w Różańcu przez księdza Artura Schodzińskiego. Po nabożeństwie odbyła się część oficjalna spotkania, gdzie obecny prezes klubu Robert Kupczak przywitał wszystkich zebranych i zaproszonych gości. A znaleźli się wśród nich m.in. wiceminister sportu i turystyki Jarosław Stawiarski, poseł Piotr Olszówka, wicestarosta Jarosław Piskorski, prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Bartnik, prezes Zamojskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej Stanisław Pryciuk, burmistrz Tarnogrodu Eugeniusz Stróż oraz przewodniczący i radni Rady Miejskiej w Tarnogrodzie. – 60-lecie klubu to piękne i radosne święto. Powinniśmy się cieszyć, bo 60 lat temu grupa ludzi, która chciała coś dobrego zrobić dla nas, dla tej miejscowości, dla naszego regionu, założyła nasz klub. Dziś już nie ma ich wśród nas, ale powinniśmy o nich pamiętać. Pamiętać, bo to oni zostawili nam ścieżkę dla nas i naszych pokoleń. Tą ścieżką musimy podążać dalej, ale i nasi następcy. Jest tutaj dzisiaj wielu trenerów, piłkarzy, byłych działaczy, dla których ten klub był chlubą, dla których był drugim domem. Witam też kibiców, którzy zawsze tutaj są z nami, którzy są tym dwunastym zawodnikiem. Kibice, którzy przejmowali się kontuzjami zawodników, którzy cieszyli się z sukcesów Gromu, którzy martwili się porażkami – mówił Robert Kupczak. – To są nasi ludzie, ludzie Gromu – dodawał. 

Zarząd klubu z okazji jubileuszu przygotował statuetki i medale. Statuetki „60 lat tradycji 1956-2016. Zasłużony dla Gromu Różaniec” otrzymali: burmistrz Tarnogrodu Eugeniusz Stróż, klubowi działacze i sponsorzy: Henryk Dworniczak, Stanisław Gmiterek, Jan Grasza, Jan Kowalik, Adam Krubnik, Jan Pawlik, Adam Piętak i Grzegorz Strus. Nie zapomniano także o działaczach, których już nie ma wśród nas. Statuetki odebrali członkowie rodzin, a przyznano je Antoniemu Buńko, Bronisławowi Kidzie, Zenonowi Graszy i Grzegorzowi Myszce. Medalami 70-lecia zrzeszenia LSZ zostali odznaczeni: Artur Brzyski, Henryk Buńko, Maciej Cybart, Andrzej Jung, Jan Kowalik, Czesław Krzyszkowski, Piotr Niemiec, Jarosław Piskorski i Wiktor Pyszniak.

Okrągłe urodziny klubu stały się okazją do wspomnień i licznych życzeń od przybyłych gości. – Przyjechałem tutaj, ale nie wiedziałem, że zastanę tutaj tak piękny obiekt sportowy. A piękny obiekt sportowy świadczy o tym, że tutaj ludzie chcą grać w piłkę nożną, a nie chcą sobie stawiać pomników za życia – mówił wiceminister Jarosław Stawiarski, który był pod wrażeniem obiektów sportowych w Różańcu. – Jest tutaj klimat do grania w piłkę nożną. Tutaj gra się swoimi, tutaj mali chłopcy, potem juniorzy, a następnie dorośli, grający prezesi, grający trenerzy potrafią uczyć od najmłodszych lat tę waszą młodzież. I o to w polskim sporcie chodzi, byśmy poprzez tzw. piramidę tworzyli przyszłość poszczególnych dyscyplin sportu – dodawał wiceminister. W imieniu starosty biłgorajskiego życzenia składała Katarzyna Grudzińska-Bełżek. – Grom Różaniec to jeden z najważniejszych klubów naszego powiatu, który był, jest i sądzę, że będzie chlubą dla tego regionu. Przez lata z podziwem obserwuję waszą działalność, doceniam państwa zaangażowanie w dbałość o interesy klubu – napisał Marian Tokarski. Prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Bartnik w towarzystwie prezesa Zamojskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej Stanisława Pryciuka na ręce prezesa Gromu wręczył pamiątkowy puchar. 

Jeden z byłych piłkarzy przypomniał także, skąd się wzięła nazwa klubu. Przedstawił sylwetkę porucznika Edwarda Błaszczaka ps. „Grom”, który w latach okupacji niemieckiej przebywał na terenie Zamojszczyzny. Od 1940 r. przez cały czas pracował w konspiracji i był dowódcą oddziału partyzanckiego. Był wyjątkowo dzielnym żołnierzem, bardzo cenionym przez swych przełożonych. 

 Po części oficjalnej przyszedł czas na sport. Drużyny dziewczęce Grom Różaniec i Błękitni Obsza rozegrały mecz, który zakończył się bezbramkowym remisem. W meczu towarzyskim seniorów Grom przegrał z Ładą 1945 Biłgoraj 1:7. 

Po piłkarskich rozgrywkach przyszedł czas na zabawę. Gwiazdą wieczoru był zespół MeGustar.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.