Karczma na Woli

Działkowcy działają prężnie

NOWa Gazeta Biłgorajska: Stowarzyszenie Rodzinny Ogród Działkowy „Natura” w Biłgoraju ma już dwa lata. Proszę przypomnieć, jakie były początki Stowarzyszenia?

Ryszard Kostrubiec: – Historyczną datą stał się 26 kwietnia 2014 rok. Wówczas na zwołanym zebraniu działkowcy utworzyli komitet założycielski i podjęli szereg uchwał dotyczących wyłączenia się naszego Rodzinnego Ogrodu Działkowego ze struktur Polskiego Związku Działkowców w Warszawie. Utworzono samodzielne Stowarzyszenie Rodzinny Ogród Działkowy Natura w Biłgoraju. Głosowanie odbyło się w drugim terminie zebrania, gdzie na 48 obecnych działkowców 38 było za utworzeniem nowego stowarzyszenia. Wówczas zatwierdzono statut, regulamin i wybrano członków organów statutowych. 31 lipca dokonano wpisu do KRS.

– Co dało odłączenie się od Polskiego Związku Działkowców?

– Sytuacja ta dla działkowców jest o wiele korzystniejsza. Składki działkowców nie są już odprowadzane do innych struktur. Gromadzimy środki finansowe celem prowadzenia racjonalnej gospodarki w utrzymaniu ogrodów. Ten krótki okres działania w nowych warunkach prawnych daje przekonanie, że lepiej jest gospodarować na swoim, co bardziej umożliwia zabezpieczenie właściwego funkcjonowania całego kompleksu ogrodu i realizację planowanych zadań.

– Jakie jest główne zadania Stowarzyszenia?

– Głównym zadaniem jest prowadzenie ogrodu działkowego, dbanie o tworzenie dobrych warunków uprawy działek i wypoczynku działkowców.

– Co jest głównym tematem pracy zarządu?

– Zadań tych jest dużo. Główne tematy pracy Zarządu to dbałość o dobre funkcjonowanie infrastruktury poprzez zabezpieczenie energii elektrycznej, terminowe uruchomienie i zapewnienie sprawnego funkcjonowania hydroforni z ujęciem wody na rzece Biała Łada, okresowe przeglądy zagospodarowania kompleksu ogrodów, utrzymanie drogi dojazdowej i ogrodzenia w należytym stanie oraz prowadzenie bieżących remontów. To wszystko wymaga czasu i środków finansowych, które gromadzimy tylko z opłat od dzierżawców działek. Ponieważ potrzeby finansowe są większe od możliwości, aby utrzymać opłaty na poziomie lat poprzednich, zarząd podjął działania w zakresie pozyskania wsparcia materiałowego.

– Jaki był miniony rok?

– Miniony rok można zaliczyć do udanych. Stowarzyszenie otrzymało darowiznę o łącznej wartości około 8 tys. zł. Krzesła, meble biurowe, płyty meblowe – od firmy BRW, kostkę brukową, materiał drogowy – od burmistrza Janusza Rosłana i dyrektora Miejskiej Służby Drogowej. Otrzymaliśmy również płyty i obrzeża chodnikowe od Spółdzielni Mieszkaniowej „Łada”. Dzięki temu utwardzona został droga dojazdowa do działek oraz częściowo główna alejka, wykonano niezbędne prace konserwatorskie instalacji elektrycznej i pomp w hydroforni, pogłębiono ujęcie wody, pomalowano ściany, ułożono nową podłogę i wyremontowano kominek i drzwi do domu działkowca. Wiele prac wykonano sposobem gospodarczym.

– Jakie są plany na 2016 rok?

– Chcemy systematycznie odbywać posiedzenia Zarządu Stowarzyszenia zgodnie ze statutem i bieżącymi potrzebami. W dalszym ciągu będziemy prowadzić oszczędną gospodarkę finansową. Chcemy zapewnić właściwe funkcjonowanie sieci wodociągowej i energetycznej, systematycznie dokonywać przeglądu zagospodarowania działek pod względem zachowania porządku i ładu ekologicznego. Planujemy wykonać betonową opaskę Domu Działkowca oraz prace brukarskie. Podejmiemy również działania gospodarcze celem gromadzenia materiału ogrodzeniowego.

– Z ogródkami działkowymi był Pan związany od początku ich powstania w Biłgoraju?

– Ogrody działkowe w Biłgoraju powstały przy końcu lat 70. na terenach wykupionych przez Urząd Miasta. Wówczas pełniłem funkcję kierownika jednostki organizacyjnej w Urzędzie Miasta, która się tym zajmowała. Wykupiliśmy grunty pod ogrody działkowe przy ul. Włosiankarskiej, na Kępach i przy ul. Moniuszki. Pierwszy ogród, który powstał w roku 1977 to ogród działkowy przy ul. Moniuszki. Na gruntach wykupionych z Urzędu Miejskiego powstało 96 działek ogrodniczych. Ogrody powstały na zapotrzebowanie licznych zakładów pracy w Biłgoraju. Urząd Miasta przeznaczył środki finansowe na wykup gruntów, a zakłady pracy z funduszy zakładowych dotowały dalsze tworzenie ogrodów działkowych. Wówczas przystąpiliśmy do realizacji programu. Powstał Miejski Zarząd Ogródków Działowych w Biłgoraju. Wybudowaliśmy ogrodzenia, linie energetyczne i wodociągowe. W 1981 roku Polski Związek Działkowców przejął cały majątek wypracowany przez zakłady pracy przy udziale Urzędu Miasta na swoją własność. Działkowcy od początku płacili składkę na utrzymanie Zawiązku Działkowców mieszczącego się w Warszawie. Obecna sytuacja dla działkowców jest o wiele korzystniejsza. Ich składki nie są już odprowadzane do innych struktur. Działkowcy sami  decydują o przeznaczeniu własnych składek.

– Dziękuję za rozmowę i życzę zrealizowania planów.

– Dziękuję.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.