Jarosław Piskorski

Bez spodni i butów szedł ulicą

W sobotni wieczór około godziny 20.00 policjanci podczas patrolu gminy Potok Górny zauważyli idącego lewym poboczem mężczyznę, który nie miał na sobie spodni ani butów. Mundurowi natychmiast zatrzymali się i umieścili mężczyznę w radiowozie. Na zewnątrz panowała minusowa temperatura. – Niestety, półnagi pieszy nie chciał powiedzieć policjantom, jak się nazywa ani gdzie mieszka, mężczyzna znajdował się pod wyraźnym działaniem alkoholu. Policjanci rozpytali okolicznych mieszkańców i ustalili, że mężczyzna to 46-letni mieszkaniec gminy Potok Górny. Zmarzniętego mężczyznę przekazali pod opiekę rodzinie. Nie wymagał pomocy medycznej – opisuje sierż. sztab. Joanna Klimek z KPP w Biłgoraju. Mężczyzna może mówić o dużym szczęściu. Niewątpliwie, gdyby w takich warunkach atmosferycznych i niekompletnym ubraniu pozostał na zewnątrz, mógłby zamarznąć.

Policja apeluje: nie bądźmy obojętni! Nie przechodźmy obojętnie wobec osób, które potrzebują pomocy np. leżących w parkach czy na działkach. Widząc osobę narażoną na wychłodzenie, pomóżmy jej i nie bądźmy obojętni. Każdego roku na terenie kraju odnotowuje się przypadki zgonów osób, których przyczyną było nadmierne wychłodzenie organizmu. Jeśli nie możemy pomóc sami, to bez wahania dzwońmy w takich sytuacjach na numery alarmowe 112 lub 997, telefonować możemy anonimowo. Najważniejsze jest to, by dokładnie opisać miejsce przebywania zagrożonej wychłodzeniem osoby. Pamiętajmy jeden telefon może uratować czyjeś życie!

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.