Karczma na Woli

Awaria instalacji fotowoltaicznej przyczyną pożaru

Do pożaru doszło 28 lutego około 13.30. W Księżpolu przy ul. Długiej palił się piętrowy budynek murowany, który był pokryty blachą. Jak relacjonuje st. kpt. Albert Kloc, rzecznik biłgorajskiej straży, siedem jednostek straży, trzy PSP i cztery OSP walczyło z ogniem. Działania strażaków trwały ponad 6 godzin. Ogień pojawił się na strychu domu, po czym przechodził na niższe kondygnacje budynku. Sytuację pogarszał silnie wiejący wiatr. – Jeden ze strażaków został ranny podczas akcji gaśniczej – mówi rzecznik, dodając, że był nim 36-letni ratownik z PSP Biłgoraj. Strażak został poparzony, jednak rany okazały się niewielkie i nie zagrażały zdrowiu ani życiu mężczyzny.

Jak ustalono, przyczyną pożaru była awaria instalacji fotowoltaicznej. Starty właścicieli są ogromne. Spaleniu uległy m.in.: więźba dachowa, pokrycie dachowe na całym budynku, drzwi i okna w jednym pomieszczeniu na strychu, dwa panele solarne, jeden panel fotowoltaiczny, ocieplenie dwóch ścian szczytowych oraz podbitka dachowa.

Wydarzenie bardzo odbiło się na zdrowiu właściciela. Z naszych informacji wynika, że sąsiedzi i mieszkańcy gminy już zastanawiają się, jak pomóc mężczyźnie, aby szybko odbudować zniszczony dom. Planowana jest nawet zbiórka pieniędzy na ten cel. Szczegółów chcieliśmy się dowiedzieć od sołtysa miejscowości Mariana Preisnera, jednak nie chciał on rozmawiać na ten temat.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.