Minkiewicz

50 tysięcy poszło z dymem

Wakacje to dla tytoniarzy okres wytężonej pracy. Niestety, jest to również czas, kiedy niemal co tydzień strażacy interweniują, gasząc pożary suszarni tytoniu. Miniony tydzień przyniósł kolejne pożary tytoniowych suszarni. W nocy z niedzieli na poniedziałek (29 sierpnia) w Łukowej zapłonęła suszarnia kontenerowa. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej, w sumie 17 strażaków. Pożar zagrażał pobliskim budynkom. Strażacy poradzili sobie z ogniem. Spaleniu uległa cała suszarnia wraz z tytoniem. Straty oszacowano na 50 tys. zł.

Suszarnia tytoniu paliła się też w Obszy. Do pożaru doszło 27 sierpnia. Na miejscu działały dwa zastępy straży, łącznie 13 strażaków. Spaleniu uległa konstrukcja suszarni oraz 0,3 tony tytoniu. Straty oszacowano na 10 tys. zł. Podobnie jak w Łukowej, tak i tu przyczyną pojawienia się ognia było rozszczelnienie układu grzewczego suszarni.

22 sierpnia w Lipinach Dolnych (gm. Potok Górny) również doszło do pożaru suszarni tytoniu. Z ogniem walczyło 22 strażaków z czterech zastępów. Spaleniu uległy elementy konstrukcji suszarni i 0,5 tony tytoniu. Straty jakie poniósł właściciel, szacowane są na 20 tys. zł.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.