Minkiewicz

Właścicielka biura podróży przeprasza

Biuro podróży, o którym mowa, było jednym z trzech działających w Biłgoraju. Swoją działalność prowadziło jednak najkrócej. Przez cztery lata biuro to było znane jako organizator wycieczek, wyjazdów dla młodzieży i seniorów, a także pielgrzymek. Wśród firm i instytucji, które korzystały z usług biura, było wiele szkół, banków, urzędów i przedsiębiorstw z terenu naszego powiatu. Nagle do mieszkańców miasta dotarła wiadomość, że klienci biura, którzy wykupili rezerwację na wycieczki, nie mogą nigdzie wyjechać. Powód? Nieopłacone przeloty i hotele.

 Sprawa szybko trafiła na policję, a potem do biłgorajskiej prokuratury. Następnie śledztwo, dotyczące wyłudzenia od wielu osób środków pieniężnych na zorganizowanie wyjazdów turystycznych, przejęła Prokuratura Okręgowa w Zamościu. – W sprawie ustalono, iż właścicielka Biura Usług Turystyczno-Pielgrzymkowych w Biłgoraju Urszula W. (lat 44) w okresie od sierpnia 2016 r. do lipca 2017 r. pobrała od 92 osób oraz od kilku urzędów i instytucji kwoty zaliczek za zorganizowanie wyjazdów turystycznych do Hiszpanii, Niemiec, Rumunii, Bośni i Hercegowiny oraz innych miejsc. Kwota zaliczek przekroczyła 300 tys. zł. Wyjazdy nie doszły do skutku. Urszula W. przestała kontaktować się z wyżej wskazanymi osobami i opuściła Biłgoraj. W lipcu 2017 r. została zatrzymana na lotnisku w Warszawie, skąd, jak się okazało, zamierzała odlecieć do Kanady – przedstawia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Bartosz Wójcik.

W wyniku powyższego Urszula W. została tymczasowo aresztowana przez Sąd Rejonowy w Biłgoraju. – Podstawą aresztu była zarówno surowa kara grożąca podejrzanej, jak też realna obawa ucieczki. Tymczasowe aresztowanie jest stosowane wobec Urszuli W. do chwili obecnej – zaznacza rzecznik. W toku postępowania zablokowano konta podejrzanej. Zabezpieczono zaledwie około 10 tys. zł.

Zamojska prokuratura ostatecznie zarzuciła Urszuli W., iż w okresie od 1 sierpnia 2016 r. do 10 lipca 2017 r. w Biłgoraju, prowadząc Biuro Usług Turystyczno-Pielgrzymkowych, oszukała 92 osoby oraz kilka urzędów i instytucji (m.in. Urząd Gminy w Biłgoraju, Gimnazjum nr 1 w Biłgoraju, Zespół Szkół w Soli i inne). Śledczy ustalili, że kobieta pobrała od nich zaliczki na wyjazdy turystyczne do wskazanych wcześniej krajów, wprowadzając ich w błąd, że zorganizuje przedmiotowe wyjazdy i że się one odbędą. W wyniku tego oszustwa uzyskała od tych osób łączną kwotę zaliczek w wysokości 392 tys. i 573 zł. – Z popełnienia tego przestępstwa podejrzana uczyniła sobie stałe źródło dochodu. Kwalifikacja prawna czynu Urszuli W. to art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 65 § 1 kk. Za popełnienie takiego przestępstwa kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 1 roku i 1 miesiąca do 15 lat – informuje Wójcik.

21 grudnia 2017 r. Urszula W. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia. Jednocześnie złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Wniosek ten został zaakceptowany przez prokuratora. W związku z powyższym Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała do Sądu Okręgowego w Zamościu wniosek o dobrowolne poddanie się karze przez Urszulę W. Wniosek zawiera propozycję wymierzenia podejrzanej kary 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz obowiązku naprawienia szkody w całości. – Za stosunkowo niskim wymiarem kary wobec podejrzanej przemawia fakt jej wcześniejszej niekaralności, dobra opinia środowiskowa oraz przyznanie się do popełnienia przestępstwa i złożenie wyjaśnień. Urszula W. zadeklarowała przy tym, iż przeprasza pokrzywdzonych oraz dołoży wszelkich starań, aby naprawić wyrządzoną przez siebie szkodę – objaśnia rzecznik prokuratury.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.