Biłgorajszczyzna 1

Tysiące złotych ze zdrapki

Historia gier liczbowych w Polsce sięga XVIII wieku. Kto by pomyślał, że Polacy już wtedy potrafili zorganizować pierwszą grę, w której odbyły się dwa losowania, a dochód został przekazany na cele dobroczynne. Już w 1768 roku Sejm Rzeczypospolitej oficjalnie zaakceptował loterię liczbową jako jedno ze źródeł dochodu państwa. Wtedy to wprowadzono specjalną ustawę, która powołała do życia loterię. W 1920 roku powołano Polską Państwową Loterię Klasową, a w 1936 roku utworzono przedsiębiorstwo Polski Monopol Loteryjny. Znany wszystkim Toto-Lotek pojawił się w powojennej Polsce. Pierwsze losowanie odbyło się 27 stycznia 1957 roku. Aby wziąć w nim udział należało skreślić 6 z 49 liczb. Każdy gracz, który trafił co najmniej 3 numery, wygrywał nagrodę. Początkowo kupony wysyłano za pośrednictwem poczty, korzystając ze specjalnych, trójkątnych znaczków, które stanowiły opłatę za grę. System ten jednak nie sprawdził się, gdyż niektóre kupony nie docierały na czas lub ginęły, dlatego zdecydowano się na rozwinięcie własnego systemu sprzedaży poprzez kolektury. Popularność Toto-Lotka rosła w zawrotnym tempie, do czego na pewno przyczyniły się wysokie wygrane. W 1975 roku Totalizator Sportowy zmienił nazwę gry Toto-Lotek na Duży Lotek, by ostatecznie w 2009 roku zmienić ją na obecne Lotto. Wraz z rozwojem Toto-lotka powstawały kolejne gry liczbowe. Losowano 5 z 35 liczb, 5 z 42 liczb czy 7 z 49 liczb. Wprowadzono loterie promocyjne, zdrapki. Od tej pory apetyt na łatwy zarobek nie mija. – Od czasu do czasu skreślam kupon, już kilka razy udało mi się trafić „trójkę”. To nieduże pieniądze, ale zawsze cieszą. Po cichu liczę jednak na swoje szczęście i wierzę, że kiedyś trafię milion – przyznaje pani Basia z Biłgoraja. – Przy okazji zakupów zawsze kupuję zdrapkę. Nie tak dawno wygrałam niedużą sumę. bardzo się ucieszyłam i gram dalej – dodaje Justyna. Czy Biłgoraj to popularne miejsce na mapie milionerów lotto? Nasz region jest raczej na tej mapie białą plamą. Z pewnością wynik ten zależy od częstotliwości skreśleń kuponów w kolekturach. Najwięcej wygranych pada skupiskach dużych miast na Śląsku czy w stolicy. Tu też jest najwięcej punktów sprzedaży losów.Czy pomimo tego szczęścicie sprzyja mieszkańcom Biłgoraja? W sylwestrowym losowaniu Lotto w 2009 roku los uśmiechnął się do jednego z nich. Ponoć kupon został skreślony metodą chybił trafił w kolekturze przy ul. Włosiankarskiej. Wygrana w wysokości 6,5 mln złotych trafiła do pewnej osoby, która nie chciała się ujawniać. W lipcu ubiegłego roku w Biłgoraju padła główna wygrana zdrapki CASH. Nagroda w tej grze to premia w wysokości 250 000 zł.Prawdopodobieństwo trafienia „szóstki” w lotka jest bardzo małe, bo to zaledwie jedna na 14 milionów szans. Każdy grający jednak wierzy, że jego kupon jest tym szczęśliwym.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.