Tak się bawi Zawadka (foto)

W ubiegłą sobotę w Zawadce znowu było gwarnie i wesoło, a to wszystko za sprawą biesiady, którą nazwano „Babie lato za horyzontem”. Babie lato, bo to pora kolorowej, słonecznej jesień. Za horyzontem, bo tak nazywa się zespół folkowy, który od kilku lat działa w tej wsi.
W tym roku organizatorzy (a były to gospodynie z Koła Gospodyń Wiejskich i Gminny Ośrodek Kultury w Księżpolu) jak zwykle stanęli na wysokości zadania. Najpierw był koncert, w którym wystąpiły gminne zespoły:zespół ludowy z Majdanu Starego, zespół „Konwalia” z Księżpola, zespół „Harfa” z Rakówki, chór męski „Klucz” z Majdanu Starego. Gościnnie wystąpił także zespół ze Starego Bidaczowa.
Na scenie zaprezentował się również najmłodszy gminny zespół „Plejada” z Księżpola. Istnieje on od kwietnia bieżącego roku. Pomysłodawcami i założycielami zespołu była Elżbieta Kida, Barbara Żybura oraz Zygmunt Hanczaryk. Połączyła ich wspólna pasja śpiewania oraz chęć dzielenia się pozytywną energią. Obecnie zespół liczy 10 osób, w tym trzech muzyków. Na próby i przygotowania do występów członkowie zespołu raz w tygodniu dojeżdżają właśnie do Zawadki. Repertuar, który prezentują, jest nowy, wesoły, i zawsze dostosowany do okoliczności i miejsca. Zespół „Plejada” swoimi występami uświetnił już kilka uroczystości organizowanych na terenie gminy Księżpol.
Na zakończenie koncertu wszyscy kierownicy zespołów otrzymali z rąk wicestarosty biłgorajskiego Jarosława Piskorskiego symboliczne upominki. Natomiast dyrektor GOK-u Wanda Irena Łysa dziękowała wszystkim zespołom za całoroczną współpracę.
Po części oficjalnej przyszedł czas na poczęstunek i zabawę. Gospodynie z Zawadki, na czele z kierowniczką Jadwigą Paluch, ugościły wszystkich zebranych pierożkami z serem, kaszą i kapustą oraz gorącym bigosem. Na stołach znalazły się także tradycyjne potrawy: krężałki z uwarzonej kapusty, swojskie wędliny i wypieki, a także nalewki o różnych smakach. Nie zabrakło wspólnego śpiewania przy akordeonie, okolicznościowego „Sto lat” obecnym jubilatom i zabawy tanecznej. Goście bawili się do późnego wieczoru, bo takie są właśnie zabawy w Zawadce.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.