- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Przekazano torby medyczne dla 7 jednostek OSP (audio)

W poniedziałkowe przedpołudnie 25 stycznia w budynku Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju nastąpiło uroczyste przekazanie strażakom z 7 jednostek OSP powiatu biłgorajskiego wyposażonych toreb ratownictwa przedmedycznego. Wartość jednej z nich to około 1500 zł.

W wydarzeniu uczestniczyła m.in. Aleksandra Hadzik, prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego oraz Beata Strzałka, poseł na Sejm RP. Przekazywane w poniedziałek 25 stycznia torby z wyposażeniem przedmedycznym pochodzą z KRUS, a trafiły do:  OSP w Bukowej, OSP w Korchowie Pierwszym, OSP w Różańcu Drugim, OSP w Stanisławowie, OSP w Dereźni Solskiej, OSP w Teodorówce (gm. Frampol)  oraz do OSP RWiE w Biłgoraju. – W sumie na terenie powiatu ponad 20 jednostek jest już w posiadaniu takich toreb medycznych. Wewnątrz znajduje się sprzęt do udzielania pomocy przedmedycznej osobom poszkodowanym na poziomie kwalifikowanej pierwszej pomocy. Są w nich opatrunki do opatrywania ran i urazów mechanicznych, folie życia, zestawy potrzebne przy konieczności unieruchomienia, tj. kołnierze, szyny Kramera i inne rzeczy, dzięki którym ratownik może udzielić pomocy osobie poszkodowanej – mówi st. bryg. mgr inż. Mirosław Bury, komendant powiatowy PSP w Biłgoraju. 

Mirosław Bury, komendant powiatowy PSP w Biłgoraju (nagranie poniżej): 

Jednostki ochrony przeciwpożarowej w swoim zakresie działań od 2006 roku mają wpisane udzielanie pomocy medycznej. W ramach tej pomocy medycznej jest wykorzystywany m.in. ten sprzęt, który dziś zostaje przekazany. Zestaw medyczny PSPR-1 jest używany w jednostkach gdzie są osoby z uprawnieniami kwalifikowanej  pierwszej pomocy. Większość jednostek ma takie osoby, aczkolwiek nie wszystkie. Wszystkie jednostki Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego mają pełne wyposażenie w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy, to 23 jednostki. W PSP posiadamy pięć takich zestawów – dodał komendant. 

Zadowolenia nie kryją prezesi obdarowanych jednostek OSP z powiatu biłgorajskiego. 

Piotr Marczak, prezes OSP w Teodorówce (nagranie poniżej): 

- Reklama -

Jeżeli nadejdzie potrzeba, użyjemy tej torby ze względu na to, że nasza miejscowość położona jest ok. 30 km od Biłgoraja w terenie górzystym, dojazd do niej nie zawsze jest możliwy, a często utrudniony, torby zabezpieczą pomoc dla osób poszkodowanych w gospodarstwach. Mamy dwóch strażaków ratowników przeszkolonych, którzy potrafią posługiwać się takim zestawem R1. Strażacy ochotnicy są do dyspozycji 24 godziny na dobę niezależnie od święta, dnia tygodnia czy stanu pogody. Kiedy zaistnieje potrzeba i ratownicy będą na miejscu, to zawsze służą pomocą – mówi Piotr Marczak, prezes OSP w Teodorówce w gm. Frampol.  

– Najczęściej jeździmy do pożarów, są też zalania. Torby uzupełnią bezpieczeństwo, które chcemy, żeby było zapewnione. W naszej jednostce jest dwóch strażaków, którzy w razie potrzeby będą używać tego zestawu – mówi Tadeusz Tutka, prezes OSP w Bukowej.

Tadeusz Tutka, prezes OSP w Bukowej (nagranie poniżej): 

– Jest to bardzo ważny punkt prewencyjnej działalności. Wiemy, kim są strażacy i jak ważną rolę pełnią w społeczeństwie, pomagają nam wszystkim, ponieważ każdy może znaleźć się w kryzysowej sytuacji. Dlatego co roku wyposażamy straże w torby ratownictwa przedmedycznego, wierząc że ochronią one zdrowie i życie naszych rolników i obywateli – mówi Aleksandra Hadzik, prezes KRUS. – Oprócz tego, że wyposażamy strażaków w te torby, korzystamy z ich pomocy w szeroko rozumianej prewencji, wszelkiego rodzaju pokazach np. bezpiecznego ratownictwa czy pierwszej pomocy przedmedycznej, także uczymy naszych rolników dzięki strażakom. Od początku istnienia KRUS wypadkowość spadła o 80%, więc te działania są słuszne – dodała prezes Hadzik. 

Aleksandra Hadzik, prezes KRUS (nagranie poniżej):

Rocznie Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego przeznacza dla oddziałów wojewódzkich KRUS około kilkudziesięciu toreb ratownictwa przedmedycznego. 

 

Red.

 

- Reklama -

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Marcin mówi

    To żart ? Nie można dać po cichu tylko tak? W dobie pandemii?

  2. Matylda mówi

    Wyposażenie ratownicze powinno byc na stanie jednostek osp od czasów kiedy byłęm malcem. Anie teraz przekazuje sie torby ratownicze które powinny byc juz dawno dano temu i trabi sie ze kolejny sukces. Do tej torby powinien byc przeszkolony strazak który potrafi przeprowadzic resuctacje, załozyc opaske uciskowa czy inny opatrunek. Jak nie bedzie takich ludzi którzy potrafia to zrobic a nie tylko byli na szkoleniu. Bo w kacji liczy sie czssami kazda sekunda, A gra warta swieczki bo chodzi zawsze o ludzkie zycie.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.