Garderoba Gentlemana

Potrzebna pomoc rodzinie

Życie czasem stawia przed nami przeszkody. Kiedy zdaje się, że nie damy już rady, z pomocą przychodzą dobrzy ludzie. Liczymy, że tak stanie się też w przypadku rodziny z Biłgoraja.

Historia pewnej rodziny z Biłgoraja nie była kolorowa. Na początku wszystko niby układało się dobrze. Dwoje dzieci, praca ojca za granicą. Nic nie wskazywało, że pewnego dnia zadzwoni on i przez telefon powie, że ma kogoś innego i że nie wróci. W jednej chwili świat porzuconej kobiety stanął na głowie. Mąż pobierał na dzieci zasiłki, pracował i wspomagał rodzinę finansowo. Kiedy tej pomocy zabrakło, rodzina została bez środków do życia.

Kobiecie, niestety, nie przysługiwała żadna pomoc. Mogła liczyć tylko na pomoc rodziny i dobrych ludzi. Nie pozostali obojętni także członkowie Szlachetnej Paczki z Biłgoraja, którzy zorganizowali doraźną pomoc dla rodziny z dwojgiem małych dzieci. Ktoś zrobił zakupy spożywcze, ktoś inny ofiarował ubrania i zabawki.

Teraz rodzina stanęła przed kolejnym wyzwaniem. Dzięki pomocy najbliższych udało się jej zakupić mieszkanie. „Dość już tułaczki po wynajmowanych stancjach. Będziemy mieć wreszcie własny kąt” – zdecydowała rodzina. Jednak stan mieszkania przyprawia o dreszcze. Lokal jest w tragicznym stanie. W łazience brakuje wanny, umywalni i ubikacji. Ze ścian oblatuje tynk, nawet gniazdka są wyrwane. Mieszkanie wymaga generalnego remontu, a rodzinie i tak brakuje środków!

Na stronie Szlachetnej Paczki Biłgoraj pojawił się apel i prośba o pomoc. – Kochani, potrzebne są farby, płytki, panele, karnisze, żyrandole, umywalka, zlew, kontakty, pędzle, szpachle, meble w dobrym stanie, kto co ma. Może coś zostało z remontu, ktoś może da wiadro farby, jakiś karnisz komuś zbywa albo zmienialiśmy kran na ładniejszy. Rodzinę, myślę, warto nagrodzić za to, że walczy i idzie do przodu – apeluje  Elżbieta Łukasik, lider regionu.

Na odzew nie trzeba było długo czekać. Ktoś zaoferował biurko, ktoś inny farby i grunt do ścian. Zgłosiły się także dwie osoby do pomocy. Jeden z zaprzyjaźnionych hydraulików już zaczął prace przy instalacji. – Na dzień dzisiejszy mamy już farby i meble. Najbardziej potrzebne są panele podłogowe i płytki – wyjaśnia pani Elżbieta. Można z nią skontaktować się telefonicznie (nr tel. 509 413 883) lub za pośrednictwem strony Szlachetna Paczka Biłgoraj. – Bardzo dziękuję wszystkim osobom za dotychczasową pomoc. To wspaniałe, że Biłgoraj potrafi! – mówi.

 

- Reklama -

3 Komentarze
  1. Wolonrariuszka mówi

    Panią Beatkę poznałam będąc wolontariuszem Szlachetnej Paczki. Rodzina ta jak najbardziej zasługuje za pomoc. Jeżeli jesteście w stanie pomóc to jak najbardziej zachęcam do pomocy tej rodzinie.

  2. Renata mówi

    Znam Panią Beatkę osobiście, jest wspaniałą kobietą, która bardzo dba o swoje dzieci, chce zapewnić im godne życie. Naprawdę warto pomoc tej rodzinie!

  3. Elżbieta mówi

    W imieniu swoim oraz Pani Beatki dziękuję za wszelką pomoc jej rodzinie. Szczególnie wdzięczni są Kasia i Kuba za panele do ich pokoju oraz zabawki ( Kubuś nie rozstaje się z nowym transformersem nawet z nim spi) dzieci już planują gdzie będą stały ich łóżka😁 i inne mebelki. Dziekujemy z nadzieją że uda się pomóc jeszcze wiecej😊 – Elżbieta Łukasik

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.