tyche głowny

Kolarze BSK Miód Kozacki z sukcesem

25 sierpnia br. na Podkarpaciu rozegrany został VII Łańcucki Klasyk Szosowy im. gen. Józefa Gdańskiego.

 

Wśród uczestników nie mogło zabraknąć kolarzy z powiatu biłgorajskiego. Zawodnicy z drużyny, zrzeszającej kolarzy z naszego regionu, BSK Miód Kozacki licznie stawili się na starcie tej wymagającej kondycyjnie imprezy. Zawody o międzynarodowej randze liczyły ponad 250 uczestników – amatorsko uprawiających kolarstwo.

Artur Kozak z BSK Miód Kozacki zajął II miejcie OPEN oraz I miejsce w kategorii wiekowej M3. Zawodnik biłgorajskiego teamu od samego początku rywalizacji jechał aktywnie i zabierał się w odjazdy na górskich premiach, dzięki czemu wziął udział w decydującej rozgrywce na końcowych metrach wyścigu. Ten sam zawodnik zwyciężył również w klasyfikacji strażaków o Puchar KOMENDANTA POWIATOWEGO PSP w Łańcucie. Reprezentował jednostkę OSP Osuchy z gminy Łukowa.

Za czołówką zawodników, najlepiej spisujących się tego dnia po górach, przyjechała grupka z ponad 1-minutową stratą, w której znalazł się kolejny zawodnik z BSK Miód Kozacki Paweł Pukas (11. miejsce Open, 5 miejsce kat. M2). Wysoką lokatę wywalczył również Marek Bury – 4. miejsce w kategorii M4 i 30. miejsce OPEN.

Doskonale spisali się nasi zawodnicy w starszych kategoriach, zajmując czołowe miejsca. Najwyższego miejsca na podium swoim rywalom nie ustąpili Tadeusz Kozak, I miejsce w kategorii M6, oraz Zbigniew Zając, I miejsce w kategorii M5.

W kategorii M5 5. miejsce zajął Mirosław Futymski. W zawodach udział wzięli również w barwach Biłgorajskiego Stowarzyszenia Kolarzy BSK Miód Kozacki Marek Hołówko i Marek Pintal (z przyczyn technicznych nie ukończył rywalizacji).

Trasa prowadziła terenami Pogórza Dynowskiego w powiecie łańcuckim i przeworskim. Przejazd ponad 70 km dał się kolarzom „we znaki”. Był to zdecydowanie interwałowy wyścig z wieloma trudnymi odcinkami. Kolarzy czekały szybkie zjazdy, nagłe zmiany kierunków o 90 stopni i kolejne podjazdy. Zawodnicy zmuszeni byli do zmiany prędkości, tempa jazdy, w dodatku stawka zawodników walczących o czołowe lokaty to znane postacie amatorskich wyścigów. Trasa liczyła 5 głównych podjazdów o różnym dystansie i nachyleniu – tam też były ulokowane premie górskie, które dodatkowo podkręcały poziom rywalizacji.

Wyniki:

https://timekeeper.pl/wp-content/uploads/OPEN-66.pdf

Wyniki kategorie wiekowe:

https://timekeeper.pl/wp-content/uploads/kategorie-wiekowe-1.pdf

Wyniki strażacy:

https://timekeeper.pl/wp-content/uploads/Puchar-Komendanta-PSP.pdf

TEKST: HappyBee

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.