Karczma na Woli

Byłoby lepiej, gdyby nie kontuzje

Piłkarze Gromu Różaniec ubiegły sezon zakończyli na wysokim trzecim miejscu w zamojskiej klasie okręgowej, zdobywając 57 punków (18 zwycięstw, 3 remisy, 9 porażek). Ponadto zespół z Różańca sprawił dużą niespodziankę, ogrywając w finałowym meczu Pucharu Polski Zamojskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej III-ligową Tomasovię Tomaszów Lubelski. Dzięki temu zwycięstwu awansował do półfinału Wojewódzkiego Pucharu Polski. Podsumowując cały sezon, jesteśmy zadowoleni z osiągniętego wyniku. Zajęliśmy czołowe miejsce w lidze, zdobyliśmy Puchar Starostów oraz ograliśmy Tomasovię w finale Pucharu Polski ZOZPN. Jak na zespół z klasy okręgowej uważam, że to dobry wynik, tym bardziej że na wiosnę praktycznie cała nasza formacja obronna posypała się z powodu kontuzji. Na pewno byłoby lepiej, gdyby zespół nie borykał się z takimi problemami kadrowymi spowodowanymi kontuzjami – wyjaśnia Robert Kupczak, prezes Gromu.

Włodarze klubu planują wzmocnienia, które pozwolą utrzymać się w czołówce tabeli. – Na dzień dzisiejszy wszyscy zawodnicy zostają. Ostatecznie to trener zadecyduje z kogo ewentualnie zrezygnujemy.  Szukamy zawodników, szczególnie do formacji obronnej. W naszym powiecie ciężko kogoś znaleźć, więc przyjadą do nas na testy piłkarze z Podkarpacia. Podobnie jak w roku ubiegłym oprócz czterech treningów w tygodniu nasz okres przygotowawczy opiera się na udziale w rozgrywkach o Puchar Starosty Biłgorajskiego, które chcemy wygrać po raz czwarty z rzędu. Jednak gdyby nam się noga powinęła, to wtedy będziemy planować mecze kontrolne z drużynami, które odpadły z tych rozgrywek – dodaje prezes Gromu. 

Start zamojskiej klasy okręgowej zaplanowany jest na weekend 13-14 sierpnia br.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.