Emocje sięgnęły zenitu. Tak obszernej wymiany zdań, opinii i poglądów nie było dawno. Ostatnia sesji Rady Miasta Biłgoraja to podjęcie ważnych uchwał m.in. głosowanie nad udzieleniem wotum zaufania oraz absolutorium burmistrzowi. To również dyskusja nad raportem o stanie miasta.
Radni mieli wiele pytań dotyczących ubiegłorocznego funkcjonowania miasta. Wojciech Gleń dopytywał m.in. o problem z nieprzyjemnym zapachem wydobywającym się oczyszczalni ścieków. Interesował go również etap prac nad studium uwarunkowań. – Obecnie walczymy, aby zyskać dodatkowe tereny, które mogłyby być wykorzystane pod inwestycje – mówił burmistrz Rosłan. Odnośnie problemu z oczyszczalnią ścieków zauważył, że PGK pewne inwestycje wykonuje we własnym zakresie ze środków własnych. Została wymieniona m.in. prasa do oczyszczania odpadów. Na kompleksowy remont oczyszczalni nie ma dokumentacji.
reklama
O problemach z oczyszczalnią pisaliśmy tutaj: Smród z oczyszczalni ścieków | NOWa Gazeta Biłgorajska (gazetabilgoraj.pl)
Łukasza Praconia
Roman Żuk.
Burmistrz wręcz wskazał, że radni nie doczytali i nie rozumieją. Chcę, żeby burmistrz ważył
słowa – dodał. O tej sprawie pisaliśmy tutaj:
reklama
Radny Pracoń poruszył również tematy związane z odbiorem końcowym inwestycji w 2020 roku. Przypomniał, że przez kilka miesięcy wyłączona z ruchu była jedna z części ulicy Plac Wolności. – Dziś, wchodząc na salę konferencyjną, zobaczyliśmy kolejną usterkę – odchodzą płyty. Gdzie jest problem? Może przy odbiorach inwestycyjnych, może przy wykonawstwie. Chciałbym, aby pochylić się nad tym problemem i wnikliwiej patrzeć na ręce inwestorom – dodał.
O problemie, na który uwagę zwrócił radny, pisaliśmy tutaj: Klinkier uległ “klawiszowaniu” | NOWa Gazeta Biłgorajska (gazetabilgoraj.pl)
reklama
Radny Mirosław Lipiński pytał o audyt w związku z racjonalizacją kosztów funkcjonowania oświaty w mieście. – Mieszkańcy wyrażają obawy, czy zapisy tam zawarte będą skutkowały obniżeniem poziomu nauczania – mówił. Temat ten został przełożony na kolejną sesję.
Natomiast radny Tadeusz Ferens pytał o program utylizacji azbestu. Burmistrz zaznaczył, że obecnie robiona jest inwentaryzacja.
Przewodniczący Rady Miasta Biłgoraja Andrzej Łęcki zauważył, że rok 2020 był rokiem bardzo trudnym dla mieszkańców. – Nie było wiadomo, jak będzie. Pamiętamy informację z marca, że możliwe jest zamknięcie największego zakładu pracy w Biłgoraju. Dziękuję wszystkim przedsiębiorcom i pracownikom. Dzięki państwu mamy dochody do budżetu i dzięki temu możemy tym budżetem dysponować. Dziękuję burmistrzowi za 2020 rok i wszystkim pracownikom – mówił. Dodał, że jeżeli do samorządu najniższego szczebla wkracza polityka, to mieszkańcom zostaną obietnice i słowa najczęściej puste. – Dla nas radnych dobro mieszkańców i ich dostatnie życie powinno być wartością nadrzędną – dodał.
reklama
Jan Skrok
Radni większością głosów nie udzielili absolutorium burmistrzowi. "Za" jego udzieleniem głosowało10 radnych, 8 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Po głosowaniu burmistrz wymownie stwierdził: "Możecie mnie upokorzyć, ale złamać mnie nie złamiecie". Cała wypowiedź burmistrza dostępna jest tutaj: “Wygraliście głosowanie, ale przegraliście jako ludzie” | NOWa Gazeta Biłgorajska (gazetabilgoraj.pl)

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.