- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Klinkier uległ “klawiszowaniu”

Klawiszowanie klinkieru stało się przyczyną zamknięcia dla pojazdów północnej części Placu Wolności. Prace mają zakończyć się już niebawem.

 

Od jakiegoś czasu północna część jest wyłączona z ruchu. Jaki jest powód? 24 stycznia w godzinach porannych zauważono usterkę w jezdni (tzw. klawiszowanie klinkieru).  Żeby usterka się nie powiększała, władze miasta podjęły decyzję o wyłączeniu z ruchu tej strony drogi. Główny wykonawca został poproszony o wyjaśnienie sytuacji. Dzień później odbyła się wizja lokalna z udziałem kierownika nadzoru, przedstawicieli Urzędu Miasta i głównego wykonawcy.

Przypomnijmy, że droga jest na gwarancji. Do użytku została oddana w minionym roku.

- Reklama -

Temat naprawy usterki został poruszony podczas sesji Rady Miasta Biłgoraja, która odbyła się 29 kwietnia br. – Mieszkańcy zwracają uwagę, że nie są to prace wykończeniowe a remontowe. Pół roku po oddaniu inwestycji do użytku trzeba remontować. Mieszkańcy zwracają się z pytaniem, co się stało i kto zawiódł. Może nadzór budowlany? Może to niedopełnienie obowiązków? – pytał radny Marek Łoński. Dodał, że jest to bez wątpienia plama na wizerunku miasta. Dodatkowo na negatywną ocenę naraziła się firma wykonująca inwestycję. 

Zagadnienie wyjaśnił burmistrz Janusz Rosłan. Zauważył, że nie są wykonywane prace remontowe a naprawcze. – Remontuje się coś, co jest stare, nie ma już gwarancji, a wymaga odnowienia. Tam prowadzone są prace naprawcze, które firma Budimex wykonuje w ramach rękojmi, za co miasto nie ponosi żadnych kosztów. Inwestycja, która była wykonywa, jest ogromnym przedsięwzięciem. Przy każdej inwestycji może się coś takiego zdarzyć, że wykonawca musi coś we własnym zakresie naprawić – mówił. Wyjaśnił, że wykonana podbudowa spowodowała przepuszczanie wody. Pierwotnie zaproponowana podbudowa miała być wodoprzepuszczalna. – W związku z tym co wystąpiło, czyli powstaniem nierówności i kliszowaniem klinkieru wykonawca zaproponował inną technologię, technologie sztywną na podbudowie cementowej. Ta technologia została zaakceptowana przez inspektora nadzoru – dodał. Zaznaczył, że prace są na ostatnim etapie. –  Mam nadzieję, że teraz będzie dobrze. Mogę tylko ubolewać, że mieszkańcy mieli uciążliwości i ulica była nieprzejezdna – dodał.

O usterce pisaliśmy tutaj: Usterka przyczyną zamknięcia ulicy | Nowa Gazeta Biłgorajska (gazetabilgoraj.pl)

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Piko mówi

    Kto to ten Łoński że trzeba mu tłumaczyć różnice między remontem a naprawą?

  2. Kaki mówi

    Próbują ci (bez)radni z pisu ugryść burmistrza, ale co podejmą jakąś próbę, to jak kulą w płot. Wtopa, wstyd i zażenowanie. skończ waść, wstydu oszczędź, nie odzywaj sie jak się na niczym nie znasz.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.