Poseł Małgorzata Gromadzka poinformowała, że mieszkańcy skarżą się na trudności z umówieniem wizyty, długi czas oczekiwania oraz ograniczone godziny obsługi interesantów w biłgorajskim biurze paszportowym. Dlatego wystosowała pismo do burmistrza Biłgoraja z propozycją realnych rozwiązań.
Z informacji przekazanych przez Lubelski Urząd Wojewódzki, na które powołuje się posłanka, wynika, że od rozpoczęcia działalności Terenowego Punktu Paszportowego w Biłgoraju, tj. od 23 czerwca 2025 roku, przyjęto tam około 1,7 tys. wniosków o wydanie paszportu. Dane te potwierdzają bardzo duże obciążenie punktu i skalę problemu.
Małgorzata Gromadzka zwraca uwagę, że w innych miastach regionu, m.in. w Krasnymstawie i Lubartowie, stosowany jest model współfinansowania etatów pracowników punktów paszportowych. W praktyce oznacza to, że połowę kosztów zatrudnienia pokrywa Lubelski Urząd Wojewódzki, a drugą połowę właściwy samorząd.
W związku z tym posłanka zwróciła się do burmistrza Biłgoraja z pytaniem, czy istnieje możliwość zastosowania analogicznego rozwiązania w Biłgoraju, polegającego na współfinansowaniu części etatu ze środków budżetu miasta. Według posłanki takie rozwiązanie mogłoby pozwolić na wydłużenie czasu pracy punktu, usprawnienie obsługi interesantów oraz skrócenie kolejek.
W piśmie skierowanym do burmistrza Gromadzka prosi również o przedstawienie stanowiska miasta w tej sprawie oraz informacji dotyczących ewentualnych uwarunkowań formalno-prawnych wdrożenia takiego rozwiązania.
Na odpowiedź ratusza czekają nie tylko parlamentarzystka, ale przede wszystkim mieszkańcy, dla których sprawne działanie punktu paszportowego ma kluczowe znaczenie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.