Sejm przyjął rządową ustawę umożliwiającą Polsce skorzystanie z unijnego programu SAFE, który ma wspierać rozwój bezpieczeństwa i obronności państw członkowskich. Według rządu jest to jeden z największych projektów wzmacniających europejski potencjał militarny. Znaczna część środków miałaby trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Ustawa nie została jednak podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Poinformował on, że zawetuje przepisy pozwalające Polsce zaciągnąć pożyczkę w ramach tego mechanizmu. W zamian prezydent skierował do Sejmu własny projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.
Zachowanie niegodne i haniebne
– Prezydent nie podzielił zdania polskiego rządu. Oznacza to mniej pieniędzy na służby mundurowe. Program będzie realizowany, ale z opóźnieniem. Polski rząd sobie poradzi. Boli mnie jednak to, że polityka jest używana haniebnie do gry, a w grze jest bezpieczeństwo Polek i Polaków, szczególnie z tego terenu. Jest to zachowanie niegodne i haniebne – mówiła Małgorzata Gromadzka. Zaznaczyła, że coraz częściej słyszymy huk samolotów bojowych, które strzegą naszego bezpieczeństwa. Przypomniała sytuację z września 2025 roku, gdy na teren powiatu biłgorajskiego spadł dron. – W każdej chwili może na nas czekać niebezpieczeństwo. Powinniśmy mieć pełne zabezpieczenie, pełną gwarancję bezpieczeństwa, dlatego decyzja prezydenta dla mnie jest niezrozumiała. Powinniśmy być odpowiedzialni za bezpieczeństwo – twierdziła.
Gromadzka zaznaczyła, że program ten był efekt polskiej aktywności podczas prezydencji. Wynegocjowano rekordową sumę 44 miliardów euro. – Chciałabym jeszcze raz zaapelować zaapelować do prezydenta, do całego otoczenia, żeby nie grali polityką w stosunku do bezpieczeństwa. Przez ostatnie 30 lat bezpieczeństwo było stanowione ponad wszelkimi konfliktami i partiami politycznymi. Ja tej decyzji nie rozumiem – skwitowała.
Mieszkańcy zasługują na bezpieczeństwo
Podczas spotkania głos zabrali również przedstawiciele poszczególnych powiatów, którzy powiedzieli się odczuciami w stosunku do weta prezydenta.
Agnieszkę Piętak-Faryna, radna Rady Powiatu w Biłgoraju oraz przewodnicząca Koalicji Obywatelskiej powiatu biłgorajskiego przytoczyła, że rok temu pojawiła się informacja dotycząca szansy, aby w powiecie biłgorajskim powstała jednostka wojskowa. – Nasz powiat został wskazany jako powiat o dużym znaczeniu strategicznym dla obronności. Decyzja ta ciągle jest jeszcze rozpatrywana. Program SAFE byłby właśnie taką szansą – mówiła. Zaznaczyła, że realizacja tego programu zwiększyłaby bezpieczeństwo całego województwa. – W nocy budzą nas dźwięki samolotów. Nasi mieszkańcy też czują się zagrożeni – dodała.
Agnieszka Jaczyńska, przewodnicząca Koalicji Obywatelskiej powiatu zamojskiego zwróciła uwagę na fakt, że prezydent powinien stać na straży bezpieczeństwa państwa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.