W samo południe 24 kwietnia odbyła się konferencja prasowa ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego oraz ministra nauki i szkolnictwa wyższego Wojciecha Murdzka. Poinformowali oni o przedłużeniu zamknięcia szkół i uczelni. Podali również informację, na którą z niecierpliwością czekali tegoroczni absolwenci szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Wiadomo, że edukacja do szkół nie powróci do 24 maja.
– Niestety, obecne warunki epidemiczne nie pozwalają na to, abyśmy odwiesili działalność szkół, przedszkoli i żłobków. Dlatego też zdecydowaliśmy o dalszym ograniczeniu działalności tych placówek – mówił minister Dariusz Piontkowski.Egzamin ósmoklasisty będzie przeprowadzony od 16 do 18 czerwca br. Natomiast egzaminy pisemne maturalne rozpoczną się 8 czerwca. Nie będzie w tym roku egzaminów maturalnych ustnych. Egzamin potwierdzający kwalifikacje w zawodzie potrwa od 22 czerwca do 9 lipca. – Od samego początku zależało nam na tym, by je przeprowadzić tak, aby nikt nie czuł się pokrzywdzony w tej sprawie, a z drugiej strony, by przeprowadzić je maksymalnie bezpiecznie. Wierzę, że ten dodatkowy czas, który będą mieli uczniowie na przygotowanie się do egzaminów, przełoży się na ich dobre wyniki. Ten wyjątkowy czas, w którym wszyscy jesteśmy, dowiódł, że zdaliście egzamin z dojrzałości i wytrwałości – powiedział Dariusz Piontkowski, minister edukacji narodowej. Wyniki egzaminów maturalnych będą znane do 11 sierpnia. Egzaminy poprawkowe odbędą się we wrześniu, a ich wyniki uczniowie poznają przed rozpoczęciem roku szkolnego. Egzaminy odbędą się w reżimie sanitarnym. Przypomnijmy. Rząd zapowiedział cztery etapy odmrażania gospodarki i życia społecznego. Obecnie jesteśmy w I etapie, który rozpoczął się w miniony poniedziałek 20 kwietnia. Otwarto m.in. lasy, parki, zmieniono zasady przebywania klientów w sklepach. Nie zależy to już od liczby kas, lecz metrażu. Zmiany dotyczą również uczestnictwa wiernych w nabożeństwach. W kościele może przebywać jedna osoba na 15 mkw. Jak to jest w świątyniach powiatu?

– Polacy podczas świąt zachowali się odpowiedzialnie i nie odnotowano wzrostu zachorowań. Dzięki temu mogliśmy ogłosić pierwsze luzowanie ograniczeń, które były trudne i ciężkie, ale niezbędne, aby ilość zachorowań nie wzrastała. W najbliższych dniach będziemy zbierali informacje, jaki efekt na stan epidemii miało zdjęcie pewnych obostrzeń – mówił minister Łukasz Szumowski.Zaznaczył, że kolejne terminy przechodzenia do kolejnych etapów będą zależały od tego, czy będziemy utrzymywali dystans i zakładali maseczki. Zaznaczył, że informacje o wpływie poluzowania obostrzeń na liczbę zachorować znane będą dopiero w kolejnym tygodniu.

Komentarze (0)