Śledztwo dotyczyło zatrzymania posła
W lipcu 2024 roku Marcin Romanowski, pełniący funkcję posła i podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, został zatrzymany przez prokuraturę w związku z podejrzeniem popełnienia 11 przestępstw na szkodę Skarbu Państwa. Dotyczyły one m.in. niewłaściwego wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości. Zatrzymanie wymagało wcześniejszego uchylenia immunitetu poselskiego przez Sejm RP.
Śledztwo w sprawie możliwego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy prowadził Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Postępowanie rozpoczęto w lutym 2025 roku na podstawie zawiadomień o możliwych nieprawidłowościach ze strony urzędników i polityków.
Immunitet Rady Europy skomplikował sprawę
Sprawa była wyjątkowo skomplikowana, ponieważ Marcin Romanowski pełnił jednocześnie funkcję zastępcy członka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (ZPRE). Jego obrońcy argumentowali, że przysługują mu immunitety międzynarodowe, które uniemożliwiają zatrzymanie.
Sądy rozstrzygały te wątpliwości stopniowo; ostatecznie Sąd Okręgowy w Warszawie w 2024 roku przyjął, że w momencie zatrzymania Marcin Romanowski korzystał z ochrony immunitetowej wynikającej z członkostwa w ZPRE. To spowodowało, że jego tymczasowe aresztowanie zostało uznane za formalnie nielegalne, choć uzasadnione z punktu widzenia zgromadzonych dowodów i ryzyka matactwa w śledztwie.
Prokuratura: brak znamion przestępstwa - bezprecedensowa sprawa w polskim prawie
W komunikacie z 14 stycznia 2026 roku prokuratura wyjaśnia, że nie znaleziono dowodów na świadome naruszenie prawa przez funkcjonariuszy publicznych. Decyzje o zatrzymaniu Marcina Romanowskiego były podejmowane w oparciu o prawo i z przekonaniem, że immunitet międzynarodowy nie przeszkadza w prowadzeniu czynności.
-Brak znamion czynu zabronionego oznacza, że określone zachowanie, choć mogło być postrzegane jako potencjalne przestępstwo, nie wypełnia wszystkich ustawowych znamion danego czynu zabronionego, a tym samym nie może zostać uznane za przestępstwo.
Nie tylko prawem, ale również obowiązkiem prokuratora było dokonanie samodzielnej wykładni przepisów dotyczących immunitetu członka ZPRE, a następnie podjęcie decyzji co do zasadności ewentualnego wystąpienia do tego Zgromadzenia z wnioskiem o uchylenie Marcinowi R. immunitetu. Przed wydaniem postanowienia o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu Marcina R. do Prokuratury Krajowej prokuratorzy Zespołu Śledczego Nr 2 zapoznali się przepisami regulującymi to zagadnienie oraz dokonali ich interpretacji, na podstawie której uznali, że w ustalonym stanie faktycznym i prawnym immunitet nie znajduje zastosowania.
Przepisy dotyczące zakresu obowiązywania immunitetu członka oraz zastępcy członka ZPRE budzą poważne wątpliwości interpretacyjne. Znajduj to odzwierciedlenie zarówno w poglądach prezentowanych w opiniach prawnych sporządzonych na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Prokuratury Krajowej, jak i w rozważaniach sądów orzekających w tej sprawie, a także w stanowiskach autorytetów prawniczych wyrażanych w debacie publicznej.
Sprawa ta miała charakter bezprecedensowy, po raz pierwszy w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości dokonywano oceny zakresu ochrony immunitetu Rady Europy - czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej z 14 stycznia
Śledztwo zostało więc umorzone z powodu braku znamion przestępstwa – funkcjonariusze nie działali z zamiarem bezprawnego pozbawienia wolności posła.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.