kończyła
prawo
na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Przez ponad 10 lat mieszkała i pracowała w
Warszawie. Jednak los chciał, aby powróciła w rodzinne strony. I właśnie tutaj wspólnie z narzeczonym Łukaszem otworzyła restaurację pod nazwą Minka Sushi. – O
tworzenie własnego biznesu planowaliśmy od dłuższego czasu, ale brakowało nam takiego momentu przełomowego w naszym życiu. I nadszedł... to nasz synek. Właśnie on zmotywował nas do podjęcia tej ważnej decyzji
–
Ten smak to zasługa doświadczenia...
reklama
. Była to restauracja typowo japońska. Jednak d
w tym zakresie
zdobywał o wiele wcześniej, bo od ponad dwudziestu lat. A s
woją przygodę z kuchnią japońską rozpoczął w
2001 r.
Skąd wzięła się ta nazwa i co ona oznacza?
– Długo szukaliśmy odpowiedniego pomieszczenia, aż w końcu trafiliśmy tutaj. Lokal w Miasteczku na Szlaku Kultur Kresowych idealnie pasuje na takie miejsce. Ten budynek sam w sobie pomógł nam wymyślić nazwę, ponieważ "minka" w języku japońskim oznacza "dom", więc jesteśmy teraz w "domu sushi" –
reklama
Nie tylko sushi...
Mamy najwyższej jakości owoce morza i ryby. Karta menu, którą dajemy naszym gościom, to tylko pomoc w podjęciu decyzji. Często zdarza się tak, że goście, przedstawiając swoje preferencje, ukierunkowują nas, co chcieliby zjeść, czy np. lubią bardziej rybę smażoną czy pieczoną. I w trakcie tej rozmowy wychodzą różne propozycje – mówi
Poza naszym głównym specjałem klienci często życzą sobie smażone owoce morza (krewetki, kalmary, ośmiornice) z makaronem udon lub krewetki królewskie z warzywami w sosie edo. Wszystko przygotowujemy na bieżąco zgodnie z zamówieniem. Oczywiście pozwalamy konstruować własne kompozycje smaków i wymieniać składniki na inne. Jesteśmy na to otwarci. Karta to tylko wskazówka podstawowych dań, na co można się
reklama
zdecydować – podsumowuje.
Czy mieszkańcy Biłgoraja właśnie tych smaków szukali?
– To się okaże. Zależy nam i staramy się, aby goście czuli się u nas dobrze, aby było to takie miejsce, do którego przychodzą, odpoczywają i chętnie wracają. Sushi master i główny kucharz proponują im to, co potrafią robić najlepiej. Oni tym żyją... –
Paweł,
brat pani Pauliny. Pisaliśmy już o nim w artykule pt.
reklama
.
A co Minka Sushi oferuje dla dzieci?
Stawiamy na produkty z górnej półki, cenimy sobie produkty świeże, które tak naprawdę "je się oczami".
– Zależy nam na tym, aby goście nas polubili, aby spróbowali czegoś innego, czegoś nowego i dali nam szansę. Zadowolenie gości jest dla nas priorytetem – mówi Paulina Skiba, współwłaścicielka Minka Sushi.
wtorek
śr. - sob.
niedziela
Uwaga KONKURS!
Minka Sushi ogłasza konkurs dla Czytelników NOWej Gazety Biłgorajskiej. Do wygrania jest kolacja dla dwóch osób.
Aby wziąć udział w konkursie wystarczy zrobić dwie rzeczy:
1. Udostępnić ten post z artykułem na NOWej Gazecie Biłgorajskiej u siebie na Facebooku, oraz
2. Zostawić komentarz "Chcę zjeść w Minka Sushi" (pod postem kliknij tutaj).
Wyłonienie zwycięzcy odbędzie się za tydzień 19 stycznia 2022, a wyniki opublikowane zostaną na stronach Facebook NOWej Gazety Biłgorajskiej oraz Minka Sushi.
[Aktualizacja] Zwycięzca konkursu
red.
![Minka Sushi, czyli japońska kuchnia w Biłgoraju [wyniki] - Zdjęcie główne](https://static.24wspolnota.pl/gazetabilgorajska/import/wp-contents/2022/01/261285956_142759874744625_4349446794210210508_n.jpg)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.