Radość w Tarnogrodzie. Grom jedną nogą w klasie A

Opublikowano:
Autor: red

Radość w Tarnogrodzie. Grom jedną nogą w klasie A - Zdjęcie główne
Autor: Olimpiakos Tarongród

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW skrajnie różnych nastrojach kończy się sezon w piłkarskiej klasie okręgowej. Już wcześniej awans do IV ligi zapewniła sobie Victoria Łukowa. Po ostatniej kolejce wyjaśniło się, że ligowy status zachował Olimpiakos Tarnogród, a bliski degradacji do A klasy jest Grom Różaniec.
reklama


 Dla Olimpiakosu Tarnogród to był najważniejszy mecz sezonu. Wyjazdowe starcie w Hrubieszowie, które miało zdecydować, czy goście utrzymają się w okręgówce. Wątpliwości nie było, a zespół Tomasza Mazurka zdemolował Huragan aż 7:0:


-  Mamy to!!! Za nami trudny sezon, pełen walki, emocji i momentów, które wystawiały nas na próbę. Ale udowodniliśmy, że ten zespół nigdy się nie poddaje. Wyszliśmy na boisko z jednym celem — i wykonaliśmy zadanie koncertowo. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami przez cały sezon. Kibicom, zawodnikom, trenerom i każdemu, kto wspierał nas w tej walce - podsumowuje klub z Tarnogrodu. Bramki dla Olimpiakosu zdobyli: Bodek (8`), Świtała (11`), Psiuk (17`), Dziura (31`, 87`), Derylak (61`) i Klecha (65`).


Smutek w Różańcu

reklama

 

Grom, który jeszcze niedawno rywalizował w IV lidze, póki co spada do klasy A. W ostatniej kolejce, drużynie Grzegorza Paczosa udało się zdobyć cenny punkt w wyjazdowym meczu z Koroną Łaszczów (1:1), ale po spadku Tanwi Majdan Stary z IV ligi i przy zwycięstwie Olimpiakosu, to Grom jest bliski opuszczenia okręgówki. Cień nadziei to jeszcze baraże o awans do IV ligi. Jeśli drugi na finiszu rozgrywek Graf Chodywańce awansuje, wtedy Grom zachowa miejsce w klasie okręgowej.  W tegorocznych rozgrywkach drużyna z Różańca wygrała tylko trzy domowe mecz i co ciekawe lepiej radziła sobie na wyjazdach, przywożąc pięć zwycięstw.


Victoria Łukowa, która walczyła już tylko o prestiż, zakończyła udany sezon pewnym zwycięstwem z Andorią Mircze aż 8:1. Strzelcami bramek: Kutrzepa (9`), Balicki (22`, 30`), Wójcik (35`karny), Wadowski (50`), Welman (55`), Tryk (62`) i Gawroński (74`). Tuż po meczu rozpoczęło się absolutnie zasłużone świętowanie oraz rozmowy i przymiarki do gry w IV lidze. 
Ostatni zespół z powiatu biłgorajskiego - Błękitni Obsza, na pożegnanie sezonu pojechał do podzamojskiej Zawady, na mecz z Gryfem Gmina Zamość. Rozpędzeni gospodarze pewnie wygrali 5:1 i rzutem na taśmę kończą rozgrywki tuż za podium. Warto zaznaczyć, że to Błękitni objęli prowadzenie po golu Szwajki w 17 minucie, ale potem bramki zdobywali już tylko piłkarze Gryfa.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo