- Reklama -

- Reklama -

Przekazano respirator dla szpitala (film)

W piątkowe przedpołudnie podczas konferencji pt. "Zdolni i aktywni lokalnie", którego organizatorem była Fundacja Fundusz Lokalny Ziemi Biłgorajskiej, w Biłgorajskim Centrum Kultury został uroczyście przekazany respirator dla biłgorajskiego szpitala.

- Reklama -

Akcja zbiórki na ten cel przeprowadzona była na szeroka skalę, w głównej mierze do zakupu sprzętu medycznego przyczyniły się działania nieformalnej grupy Widzialna Ręka Biłgoraj i okolice, której działalność zainicjował Krzysztof Gura, jeden z biłgorajskich przedsiębiorców. 

O zbiórce na respirator, którego właścicielem będzie Fundacja Fundusz Lokalny Ziemi Biłgorajskiej, pisaliśmy już w artykułach: Zbieraja-na-respirator-dla-szpitala (kliknij tutaj) oraz Będzie nowy respirator (kliknij tutaj).

Dziś nastąpiło fizyczne oraz formalne przekazanie sprzętu medycznego do biłgorajskiego ARION Sp. z o.o.

– Respirator w piątek przed południem dotarł do naszego szpitala, wyposażony jest w kardiomonitor i przyjęty został przez dział anestezjologów. Korzystać z niego będą pacjenci najbardziej potrzebujący. Na początku marca br. również zakupiliśmy jeden respirator i na ten moment mamy ich w sumie 6 do walki z epidemią. Naszym wspólnym nadrzędnym celem jest przygotowanie szpitala do walki z COVID 19 – mówi Edyta Lewczyk, zastępca dyrektora Arion Szpitale Sp. z o.o. w Biłgoraju. – Ci którzy przyczynili się do zakupu respiratora są ludźmi o wielkich sercach, przynosili nam również maseczki oraz przyłbice. Należą im się ogromne podziękowania, są to ludzie z pasją i chętni pomagać innym. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w tę akcję – dodaje Edyta Lewczyk.

(nagranie poniżej):

- Reklama -

– Nie wiedzieliśmy, czy uzbieramy potrzebną kwotę, ale udało nam się w kilka miesięcy poprzez licytacje, które prowadziło kilka osób z Biłgoraja. Przedsiębiorcy dawali nam vochery na przykład na usługi kosmetyczne, niektórzy darowali  nam przedmioty, rękodzieła. Na początku było bardzo ciężko, ale nie poddaliśmy się, udało się wspólnymi siłami z Fundacją Fundusz Lokalny Ziemi Biłgorajskiej – mówi Marta Tochman, wolontariuszka z grupy Widzialna Ręka Biłgoraj i okolice. 

(nagranie audio poniżej):

– Udało się  pozyskać kwotę 60 tysięcy złotych ze zbiórki, dołożył nam do tego 10 tys zł. Fundusz Zdrowia, dziękujemy za to panu doktorowi Dudko. Imponujące jest to, że na tę kwotę ponad 70 tysięcy złotych składa się 614 wpłat. Pochodzą one od dużych firm jak i również osób fizycznych. Największą darowiznę w kwocie 10 tys zł otrzymaliśmy od osoby anonimowej i wcale nie bogatej, która wolała przekazać te pieniądze na respirator niż na nowy samochód – wyjaśniła Irena Gadaj, prezes Fundacji FLZB. – Dziękujemy wszystkim osobom za zaangażowanie. W szczególności grupie Widzialna Ręka Biłgoraj i Okolice na czele z Krzysztofem Gurą oraz Martą Tochman – dodaje prezes. 

Irena Gadaj, prezes Fundacji FLZB (nagranie powyżej)

„Projekt Centrum Rozwoju Wolontariatu i Organizacji Pozarządowych finansowany ze środków otrzymanych z NIW-CRSO w ramach Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030”

Red. 

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Matylda mówi

    To cudowna wiadomosc ze w koncu udało sie uzbierac na drugi juz respirator dla chorych i potrzebujacych. Nurtuje mnie pytanie tyl;ko takie komu ten respirator podepna jak bedzie pieciu potrzebujacych a respiratorów tylko dwa?

  2. Luciusz mówi

    O super. To juz mamy dwa respiratory w naszym szpitaliku co sie Arion nazywa. Niby jest szpital a niby o nie ma. Bo rzadzi nim jakas społka kótra niby w upadłosci była a nie jest. I która sie nie moze sama ze soba dogadac kto nia zarzadza . No i acha w szpitalu było sporo sprzetu w tym nawet tomograf ale ten sprzet niby był ale jakby go nie było bo gdzies go wywiezli i był gdzie indziej ale jakos sie znalazł i teraz jest niby ale tak jakby go nie było.wiec juz sie w sumie pogubiłem cokolwiek. Miał zostac zrobiony porzadek przez nowe władze które sie za to miały wziac ale jakies problemy napotkały i staneło na tym ze to trudna sprawa. Poprzednicy tez walczyli ale im sie nie udało. Obecnym włodarzom tez zapewne sie nie uda.
    A może prawda jest taka zewszyscy maja to gdzies. Czyli nas ludzi. Zeby w szpitalu p[owiatowym ludzie sami musieli kupowac respiratory i zrzucac sie na to. I cobedzie jak beda dwa czy nawet 10 respiratorów a potrzebujacych bedzie stu. Kto dostanie respirator a kto nie. I kto zdecyduje o tym. Bo w sumie to wszysko jedno i tak wiekszosc tych co potrzebowac beda respiratora i tak umrze. Chodzi o to by nie umierali w meczarniach duszac sie. Ale i tak tez zapewne bedzie. Wiec na co czekamy. Szpital powinien miec juz dawno przygotowanych tysiac respiratorów i tysiac łózek. A co ma?? Kto był tam to wie co tam jest i jak tam jest. Mnie brak słow.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.