- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Odsłonięto pamiątkową tablicę przy PCK

W poniedziałek 6 grudnia przy siedzibie biłgorajskiego oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża dokonano odsłonięcia tablicy upamiętniającej 100-letnią historię tego budynku.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele, członkowie oraz sympatycy tej organizacji. Tablica składa się z dwóch części: informacyjnej, na której zamieszczane będą bieżące informacje, oraz historycznej, którą opracował regionalista Piotr Flor, prezes Biłgorajskiego Towarzystwa Regionalnego. 

Anna Koman, prezes PCK Biłgoraj (nagranie audio):

Piotr Florregionalista, prezes Biłgorajskiego Towarzystwa Regionalnego (nagranie audio):

– Dzieje tego obiektu to nie tylko historia samego budynku, lecz także ludzi z nim związanych, począwszy od 13-osobowego Komitetu Budowy na czele z ówczesnym starostą biłgorajskim ppłk WP Tadeuszem Szałowskim i jego żoną Jadwigą, członków Zarządu miejscowego oddziału czerwonokrzyskiego, oddanych mu całym sercem – mówił podczas odsłonięcia tablicy Piotr Flor. – To ich właśnie ma ona upamiętniać, tzn. zarówno pracowników PCK, jak też wielu innych ludzi dobrej woli, niosących tu stale pomoc wszystkim potrzebującym, dzięki czemu placówka ta odegrała i nadal odgrywa wielką rolę w życiu Biłgoraja. Niech zatem owa tablica temu służy odtąd przez lata – dodał.

- Reklama -

Edward Kurzyna, kierownik biłgorajskiego oddziału PCK (nagranie audio):

Historia siedziby PCK w Biłgoraju

 

Początki budynku PCK przy ul. 3 Maja 79 sięgają 1929 roku. Dokładnie w tym czasie nowy Zarząd Oddziału Powiatowego (obecnie Rejonowego) PCK w Biłgoraju podjął decyzję o wybudowaniu własnej Przychodni. W tym celu powołał najpierw specjalny Komitet Budowy Ośrodka Zdrowia, który miał odtąd za zadanie kierowania wszelkimi przedsięwzięciami oraz pracami z nim związanymi.
Na początku wydzierżawił on plac pocerkiewny od miasta, o powierzchni 2165 mkw. przy ul. 3 Maja, należący wówczas do Okręgowej Dyrekcji Robót Publicznych w Lublinie na okres 36 lat, z możliwością przedłużania tej dzierżawy na kolejne lata albo nabycia go na własność.
Następnie dzięki zaangażowaniu Jadwigi Szałowskiej, pełniącej od 18 lutego wymienionego roku obowiązki prezesa tutejszego stowarzyszenia czerwonokrzyskiego, z pomocą jej męża Tadeusza, aktualnego starosty powiatu biłgorajskiego, a przy tym członka powyższego komitetu i przewodniczącego Komisji Rewizyjnej zarazem (przyszłego wiceprezesa miejscowej organizacji humanitarnej), budowa ta ruszyła z miejsca jeszcze w 1929 roku.
Przy wsparciu lokalnej społeczności i wielu instytucji prace przy drewnianym parterowym budynku posuwały się tak szybko, iż jego poświęcenie było możliwe już we wrześniu następnego roku. Co ciekawe, powstał on w pierwszym dziesięcioleciu istnienia PCK w naszym mieście, jako najstarszy ośrodek w całym Okręgu Lubelskim Polskiego Czerwonego Krzyża.
Nowo wzniesiony dom o wymiarach: 14 m długości i 10 m szerokości, z występem długim na 4 metry i szerokim na 3, pokryty blachą ocynkowaną, posiadał 5 pomieszczeń (sal), kuchnię oraz siedem ubikacji i był tak zaprojektowany, by w razie wybuchu wojny, mógł posłużyć jako 25-łóżkowy szpital dla potrzeb wojska polskiego. (W tym czasie Szpital Powiatowy w Biłgoraju posiadał tylko 34 łóżka, a w zasadzie prymitywne drewniane prycze).
Po zakończeniu budowy Ośrodka Zdrowia przeniesiono zaraz do niego Stację Opieki nad Matką i Dzieckiem z ul. Nadstawnej oraz uruchomiono przychodnie: przeciwgruźliczą, przeciwjagliczną i przeciwweneryczną, a z czasem jeszcze Poradnię Małżeńską.
Ponadto w 1936 roku udostępniono kuchnię tegoż budynku dla miejscowego Powiatowego Obywatelskiego Komitetu Zimowej Pomocy Bezrobotnym, aby można tu było wydawać dla nich i ubogich dzieci gorące posiłki. (Jego prezesem został starosta Szałowski).
Dodatkowo stanowił on oczywiście siedzibę tutejszego Oddziału Rejonowego PCK (bez przerwy) aż do czasów współczesnych, pomimo przekazania owej budowli na własność Zarządowi Głównemu PCK w Warszawie już w 1932 roku. Podczas działań wojennych we wrześniu 1939 jego wyposażenie uległo zniszczeniu.
Do powstania tejże placówki przyczynili się nie tylko ludzie należący do organizacji czerwonokrzyskiej, lecz także ofiarne społeczeństwo ziemi biłgorajskiej, z Administracją Ordynacji Zamojskiej włącznie. Oprócz wsparcia materialnego tej ostatniej (w formie budulca o wartości 6000 zł), pomagały w tym przedsięwzięciu jeszcze takie instytucje, jak Magistrat, Sejmik oraz miejscowe gminy, zaś część funduszy na tę inwestycję przekazano z zasobów biłgorajskiego Towarzystwa Przeciwgruźliczego, zlikwidowanego akurat w tym czasie.
Po II wojnie siedziba PCK została rozbudowana, przy czym nadal głównym materiałem budowlanym było drewno. W 1950 trafił do niej używany aparat rentgenowski, jako dar armii amerykańskiej dla Biłgoraja, służący odtąd do badań narządów wewnętrznych pacjentów przez kilkanaście lat, chociaż już rok później wszystkie Ośrodki Zdrowia i Stacje Pogotowia PCK przejęło państwo.
To tutaj w międzyczasie odbywał się stacjonarny pobór krwi, jednak dopiero w 2002 roku zmodernizowano ją w tym kierunku. Wcześniej otwarto w tym budynku świetlicę dla osób samotnych (w 1991 r.), a także wynajęto część pomieszczeń dla Stowarzyszenia Kombatantów i Osób Represjonowanych Ziemi Biłgorajskiej (w 1994 r.).
Pięć lat później, (tj. w 1999 r.), z pomocą Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie oraz lokalnego MOPS uruchomiono tu jadłodajnię dla ubogich „Samarytanka”, a w 2011 roku w celu aktywizacji osób starszych został utworzony przy nim Klub Seniora PCK.
Ostatni remont tego obiektu został przeprowadzony w 2018 roku, dzięki czemu powstała nowa świetlica dla nich, funkcjonującą nadal. Jak można zauważyć placówka ta od niemal stu lat służy miejscowej społeczności i jest wciąż dostosowywana, w miarę możliwości Oddziału Rejonowego PCK, do jej aktualnych potrzeb.
Opr. Piotr Flor

red. 

- Reklama -

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.