7 maja przez Prokuraturę Rejonową w Biłgoraju zostało formalnie wszczęte śledztwo dotyczące pożaru, który objął tereny leśne w okolicach Kozaków w gminie Łukowa.
Śledztwo wszczęto w sprawie "nieumyślnego sprowadzenia w okresie od 27 kwietnia 2026 roku do 6 maja 2026 roku w pobliżu miejscowości Kozaki, pow. biłgorajskiego, woj. lubelskiego, zdarzenia które zagrażało mieniu w wielkich rozmiarach mające postać pożaru lasów należących do Nadleśnictwa Józefów oraz lasów należących do prywatnych właścicieli, które to zdarzenie nieumyślnie spowodowało zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach"
Śledczy sprawdzają, czy doszło do nieumyślnego spowodowania pożaru, który stworzył zagrożenie dla mienia dużej wartości. Ogień objął lasy należące do Nadleśnictwa Józefów, ale również tereny prywatne. W praktyce oznacza to, że prokuratura zakłada obecnie, iż pożar mógł zostać wywołany przez czyjąś nieostrożność lub lekkomyślność, a nie celowe działanie.
Zamość przejmuje śledztwo
Prokuratura Okręgowa w Zamościu poinformowała, że 12 maja przejęła od Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju dalsze prowadzenie śledztwa dotyczącego pożaru lasów.
Prokuratura skierowała apel do wszystkich osób, które mogły ucierpieć wskutek pożaru. Śledczy chcą dotrzeć do mieszkańców i właścicieli terenów, którzy ponieśli straty. Osoby takie mogą zostać uznane za pokrzywdzone w prowadzonym śledztwie, co daje im określone prawa procesowe i możliwość uzyskiwania informacji o sprawie.
W związku z powyższym prokuratura zwraca się do osób pokrzywdzonych w niniejszej sprawie o zgłaszanie się do zamojskiej Prokuratury za pośrednictwem:
-poczty elektronicznej na adres: [email protected],
-poczty tradycyjnej na adres: Prokuratura Okręgowa w Zamościu, ulica Orla 2, 22-400 Zamość
-telefonu pod numerem: 84 639 60 91, 84 639 60 92 oraz 84 639 60 93
Pożar trwał wiele dni
Pożar w okolicach Kozaków był jedną z najpoważniejszych akcji gaśniczych ostatnich miesięcy w regionie. Ogień przez wiele dni obejmował tereny leśne i wymagał zaangażowania licznych sił straży pożarnej oraz służb leśnych.
Teraz śledczy będą ustalać dokładne przyczyny zdarzenia, skalę strat oraz to, czy można wskazać osoby odpowiedzialne za doprowadzenie do pożaru.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.