Poseł Marcin Romanowski w każdej chwili może trafić do aresztu. Przypomnijmy, decyzja o trzymiesięcznym areszcie dla posła Ziemi Biłgorajskiej zapadła wczoraj. Prokuratura postawiła Romanowskiemu 11 zarzutów ZOBACZ TUTAJ.
-Dokumenty w tej sprawie wpłynęły już do Komendy Stołecznej Policji. Teraz podjęte zostaną czynności, by skutecznie zrealizować polecenie sądu – informuje insp. Katarzyna Nowak, rzeczniczka Komendy Głównej Policji, cytowana przez Onet.
Obrońca Marcina Romanowskiego zapowiedział zażalenia na decyzję sądu:
– Decyzja Sądu jest niezrozumiała, bowiem poseł Marcin Romanowski jest jedynym podejrzanym, który ma być tymczasowo aresztowany, bowiem wszystkie osoby, które mają zarzuty wspólne z nim, pozostają na wolności – stwierdził mec. Lewandowski we wpisie na platformie X
Lewandowski powołuje się również na ciężki stan zdrowia posła, nie udziela jednak szczegółów. Zdaniem prokuratora wnioskującego o areszt sąd nie podzielił argumentów obrony, jakoby stan zdrowia Romanowskiego uniemożliwiał mu pobyt w areszcie śledczym. Zalecił jednak umieszczenie Romanowskiego w w areszcie dysponującym szpitalem.
Do sieci wypłynęło zdjecie zakrwawionego Romanowskiego ze szpitalnego łóżka. Zamieścił je partyjny kolega Romanowskiego, Janusz Kowalski. Nie ma jednak informacji kiedy i w jakich okolicznościach zostało wykonane.
W internecie ruszyła również zbiórka podpisów pod petycją w obronie Romanowskiego
-To polityczna zemsta i jawne łamanie praworządności! Podpisz petycję i powiedz STOP represjom politycznym!- czytamy na stronie Suwerennej Polski w poście zachęcającym do podpisania petycji. Grafika akcji do złudzenia przypomina tę, w obronie posłów Wąsika i Kamińskiego
Komentarze (0)