Kobieta zaginęła w lesie. Tak od kuchni wyglądała potężna akcja służb na Ziemi Biłgorajskiej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kobieta zaginęła w lesie. Tak od kuchni wyglądała potężna akcja służb na Ziemi Biłgorajskiej - Zdjęcie główne
Autor: OSP Radzięcin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje biłgorajskieWyjście na grzyby mogło zakończyć się tragedią. W poszukiwania 56-letniej kobiety, która straciła z oczu swoją matkę w lesie, zaangażowano ogromne siły – ponad 120 funkcjonariuszy i strażaków, przewodnik z psem tropiącym, ratowników STORAT oraz specjalistyczny sprzęt.
reklama

 

Niepokojące zniknięcie w trakcie grzybobrania

Służby zostały zaalarmowane w poniedziałkowe wczesne popołudnie. Z relacji bliskich wynikało, że 56-latka w godzinach rannych udała się wspólnie z matką do lasu na grzyby. Niestety, w trakcie grzybobrania kobiety straciły się z oczu, w efekcie czego do miejsca zamieszkania wróciła tylko matka.

Sytuacja od początku była niezwykle groźna. Z informacji uzyskanych od rodziny wynikało, że z uwagi na stan zdrowia zaginionej jej zdrowie, a nawet życie mogło być zagrożone. Sytuacji nie poprawiały również warunki pogodowe – było zimno i padał deszcz, a kobieta była dość lekko ubrana.

reklama

Mobilizacja na dużą skalę: alarm i specjaliści w akcji

Widząc powagę sytuacji, Komendant Powiatowy Policji w Biłgoraju inspektor Artur Deryło ogłosił alarm dla policjantów, którzy natychmiast rozpoczęli poszukiwania zaginionej.

Do działań zaangażowano potężne siły i środki:

  • ponad 50 policjantów,

  • ponad 70 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych,

  • policjanta z psem tropiącym z zamojskiej komendy,

  • poszukiwaczy-ratowników z psami z rzeszowskiej grupy STORAT.

reklama

Przeszukiwanie terenu wspierało zaplecze techniczne: 18 radiowozów, 12 wozów strażackich, drony oraz quady. Opublikowano również wizerunek zaginionej w policyjnych i lokalnych mediach. Ratownicy i funkcjonariusze skrupulatnie przeczesywali las, sprawdzali drogi, pustostany i wszystkie miejsca, w których mogła przebywać zaginiona.

Szczęśliwy odnajdzienie po 8 kilometrach marszu

Szeroko zakrojone działania przyniosły oczekiwany rezultat. Kobieta została odnaleziona w kompleksie leśnym przez policjantów Wydziału Ruchu Drogowego biłgorajskiej komendy – aspiranta Krzysztofa Szabata oraz aspiranta sztabowego Andrzeja Połeć.

reklama

Jak się okazało, przemoczona, wyziębiona i przestraszona kobieta przeszła w trudnych warunkach około 8 kilometrów. Na miejsce odnalezienia natychmiast wezwano załogę karetki pogotowia. Po przeprowadzeniu niezbędnych badań medycznych 56-latka została przekazana pod opiekę bliskich.

Akcja zakończyła się sukcesem dzięki sprawnej współpracy i natychmiastowej reakcji wszystkich zaangażowanych formacji.

-Dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w poszukiwania– przekazała starszy aspirant Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

 

Była to trzecia akcja poszukiwawcza w ciągu kilku dni na Ziemi Biłgorajskiej.   W weekend prowadzone były poszukiwania za dwiema zaginionymi osobami z powiatu biłgorajskiego. Pierwsze zaginięcie dotyczyło kobiety która zbierała maliny. Z kolei w sobotę policjanci poszukiwali grzybiarza. Pisaliśmy o tym tutaj: 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo